Showing posts with label Atom w Polsce. Show all posts
Showing posts with label Atom w Polsce. Show all posts

Kolejna konferencja na temat energetyki jądrowej w tajemnicy przed społeczeństwem

W dniach 22 – 24 października w Warszawie i Krokowej na Pomorzu odbędzie się konferencja dotycząca udziału społeczeństwa obywatelskiego w programie jądrowym w Polsce. Jak na ironię jednak nie zostały zaproszone na nią organizacje z miejscowości typowanych na lokalizacje elektrowni jądrowej, a próba zgłoszenia się na nią przez lokalnych działaczy spotkała się z odmową. 

Więcej: http://poznajatom.org/polska-z-energia/kolejne-spotkanie-w-tajemnicy-przed-przeciwnikami-budowy-elektrowni-jadrowej/

ポーランドからの報告 (2013.03.11 「若い外交官フォーラム」 1)

今年(2013年)の3月11日、ポーランドのワルシャワで「若い外交官フォーラム」が「福島事故2周年、チェルノビル事故25周年を迎え、ポーランドにおける原子力エネルギーを考える会議」というものを主催し、在ポーランド日本大使館から松本参事官が出席されました。
こちらのページに簡単な報告が載せられています。
http://www.pl.emb-japan.go.jp/keizai/j_20130311.html

こちらのページが主催者側のウェブ・ページです。
http://www.diplomacy.pl/pl/component/content/article/34-bezpiecznik-fmd/321-warszawa-bezpiecznik-fmd-energia-jadrowa-w-polsce-w-druga-rocznice-katastrofy-w-fukushimie-i-w-cwiercwiecze-po-wydarzeniach-w-czarnobylu-11032013

このページの "Sprawozdanie" というリンクから主催者側による報告書(ポーランド語)がダウンロードできます。
http://www.diplomacy.pl/images/aktualnosci/energia_jadrowa_w_polsce_sprawozdanie.pdf

"Prezentacje:" 以下の部分で各登壇者のプレゼンテーションファイル(ポーランド語)がダウンロードできます。

このブログ記事の筆者は会議に参加できなかったので、以下は主催者側の報告書、つまり、ポーランド人参加者には会議からどのような印象が残ったのかという報告を基に、気になった点をかいつまんで紹介します。

登壇者を大雑把に色分けすると、会議の共催者であるハインリヒ・ベル財団(ドイツ系シンクタンク)は反対派。ポーランド経済省原子力局の代表者とポーランド国立原子力研究センターからの教授二人の計三人が推進派、ポーランド緑の党からの代表者と1990-95年に環境省次官を務めて現在は独立コンサルタントの二人が反対派・懐疑派、という風に一応の公平性は持たれています。
しかし「福島事故2周年、チェルノビル事故25周年を迎え...」と銘打ってありながら、チェルノブイリ事故の最大の被害国でかつポーランドの隣国であるベラルーシ、ウクライナ、あるいはロシアからの招待登壇者はおらず、日本大使館が「後援」の名義を出して開かれたものなので、自ずと会議の実際の性格が推し量られるでしょう。

日本大使館の松本参事官の講演は先に挙げたリンク先にある通り、「最近の福島原子力発電の復興状況、我が国の原子力発電所に対する新たな安全基準の検討状況や日本は福島の事故の経験を国際社会と幅広く共有し、二度とこのような事故が起こらないよう努力していく決意である」という内容でした。ポーランド政府あるは民間から集められた義援金への感謝も述べられています。

ポーランド経済省原子力局の代表者とポーランド国立原子力研究センターの教授による原発推進の理由については「エネルギー自立が求められている。ポーランドに地震は無い。第三世代原子炉ならばより安全である。」といった点に集約されます。それぞれ批判点はあるのですがここでは割愛します。反対派・懐疑派側の発言も含めて機会を改めて詳しく紹介したいと思います。

気になったのはもう一人のポーランド国立原子力研究センター教授による「放射線の生物学的影響」という講演です。主催者側の報告書によれば、この教授は
1. 少量の放射線はヒトの寿命に有益な効果をもたらす
2. 生涯 100mSv でも健康影響は無い
3. 犬やラットへの放射線照射実験でも、寿命を延ばすことがわかっている
4. ヒトの健康影響は放射線によるものではなくむしろ心理的なものから
なので、原発で心配する事はないと発表しています。

構図を簡単にすると、要するにチェルノブイリの被害者、福島事故の被害者、世界各地の核施設による放射能汚染の被害者を犬やラットと同等扱いして、心配する事はないと言っているわけです。内部被爆と外部被爆の違いについても触れてはいないのでしょう。この上ない冒涜だと思います。こういう人物でも「教授」として放射線医学分野で権威を持っているのがポーランドの実態です。
この内容には当然抗議するべきだと思われますが、この会議報告書では日本大使館参事官がそのような行動を取ったかどうかは触れられていません。

大使館員がポーランドの原発推進派と同調した推進側の言動を取っている事自体には何ら驚きません。日本の政権自体が原発輸出を政策の一つにしているからです。そして日本国家の外国における代表機関である大使館はその政策を最大限に広げるのが仕事だからです。むしろ健全に機能していることに安心すべきなのでしょう。

放射能汚染の被害者を犬やラットと同等扱いするような学者を擁するポーランドの原発推進派に「日本製プラントを買ってください」と頭を下げてお願いしているのが日本の現状です。6月の安倍首相の「原発トップセールス」ポーランド訪問はこの流れで行われたものです。
原発は、犬やラットと同等扱いされてもなおへりくだって世界中に売り歩くほどのものでしょうか?

この会議の内容については割愛した他の登壇者の発言も含めて機会を改めて詳しく紹介したいと思います。

"The Guardian": PRISM jest wymierzony w organizacje ekologiczne, broni interesów korporacji

Jednym z celów PRISM jest inwigilowanie organizacji pozarządowych i ekologów sprzeciwiających się polityce rządu i inwestycjom korporacji - pisze brytyjski "The Guardian". Gazeta ujawnia fragmenty dokumentu, z którego wynika, że rząd USA i władze innych zachodnich krajów przygotowują się na masowe protesty społeczne, które mogą być związane z katastrofami naturalnymi i przemysłowymi wynikającymi z ocieplenia klimatu, a także kryzysem ekonomicznym.



Od kryzysu ekonomicznego w 2008 roku agencje bezpieczeństwa intensywnie inwigilowały aktywistów, szczególnie organizacje ochrony środowiska, na rzecz interesów korporacyjnych. Ta aktywność jest związana z planami obronnymi USA z ostatniej dekady, w której jako zagrożenia wymienia się ryzyko niepokojów społecznych wywołanych przez katastrofalne wydarzenia związane z ociepleniem klimatu, szokiem energetycznym lub kryzysem ekonomicznym - lub wszystkimi trzema.

"The Guardian" ujawnił, że dane z systemu PRISM trafiają nie tylko do USA, ale także do Wielkiej Brytanii, Kanady, Nowej Zelandii i Australii.

Wśród organizacji pozarządowych poddanej szczególnej inwigilacji w USA znajdują się m.in. antyłupkowe organizacje organizujące pokojowe protesty takie jak: Gas Drilling Awareness Coalition, Rising Tide North America, the People's Oil & Gas Collaborative, czy Greenpeace. 

W Wielkiej Brytanii tego typu organizacje zostały uznane za "krajowych ekstremistów" zagrażających "narodowej infrastrukturze". Ich inwigilację prowadzą także wielkie korporacje takie jak McDonald's, Nestle czy Shell.

Inspektor Steve Pearl przewodzący Jednostce ds Taktycznej Koordynacji Narodowego Ekstremizmu (Nectu) w Wielkiej Brytanii potwierdził, że jednostka współpracuje z tysiącami firm. Według niego powstała w wyniku wielkiego nacisku ze strony wielkiego biznesu  -  w szczególności banków i przemysłu farmaceutycznego. Program jest kontynuowany, pomimo że policja przyznała, że działacze nie byli zamieszani w żadne akty przemocy.

 Since the 2008 economic crash, security agencies have increasingly spied on political activists, especially environmental groups, on behalf of corporate interests. This activity is linked to the last decade of US defence planning, which has been increasingly concerned by the risk of civil unrest at home triggered by catastrophic events linked to climate change, energy shocks or economic crisis - or all three".

Aktywiści w Warszawie protestowali przeciw polityce Shinzo Abe eksportu japońskiej technologii nuklearnej

Spotkanie premierów z Grupy Wyszehradzkiej z premierem Japonii Shinzo Abe upłynęło pod znakiem "współpracy w dziedzinie energetyki", co w praktyce ma sprowadzać się do eksportu japońskiej technologii jądrowej do Polski i innych krajów regionu. 

Japoński premier chce nam sprzedać technologię, której zawodność potwierdziła zawiniona przez człowieka katastrofa jądrowa w Fukushimie. Obecnie wszystkie japońskie elektrownie jądrowe poza jedną pozostają wyłączone. We wszystkich odkryto rażące zaniedbania kwestii bezpieczeństwa. 

Greenpeace, Partia Zieloni i prywatne osoby protestowały wczoraj przeciw eksportowi japońskiej technologii jądrowej i apelowały do premiera Abe o promocję technologii odnawialnych źródeł energii. Protestujący mieli transparenty w językach krajów Grupy Wyszehradzkiej oraz po angielsku i japońsku.

16日、安倍首相はポーランドを訪れ、チェコ、ハンガリー、スロバキアの各首相と首脳会談をし、日本の原発の「トップセールス」を展開しました。http://www.greenpeace.org/japan/ja/news/blog/staff/blog/45599/












PGE grozi lokalnemu komitetowi antyatomowemu sądem za publikację swojej broszury z krytycznym komentarzem


Jak PGE "uczciło" 27 rocznicę katastrofy jądrowej w Czarnobylu? - grożąc lokalnemu komitetowi obywatelskiemu pozwem sądowym za krytykę broszury wydanej przez PGE na temat potencjalnej lokalizacji elektrowni jądrowej w Lubiatowie. Komitet  "Nie dla atomu w Lubiatowie" ośmielił się zamieścić na swojej stronie internetowej skan broszury PGE z naniesionym na nią krytycznym tekstem. Skrytykował między innymi informację jakoby użycie ciężkiego sprzętu podczas badań lokalizacyjnych miało nie stanowić zagrożenia dla tamtejszego obszaru Natura 2000.



Aby powiększyć, należy kliknąć na zdjęcie



Jan Haverkamp, Greenpeace:

How does the President of the Board and director of nuclear-hopefull Polish utility PGE's nuclear daughter spend his Chernobyl Day?

Well - by threatening the local environmental group Lubiatowo Dunes with court and penalties for spoofing the brochure they spread house-to-house "explaining" how without any damage they are going to drive with huge machines and drill several dozens of 200 meter deep holes in the partly Natura2000 unique free flowing sand dunes of the site they have chosen for Poland's first nuclear power plant. They want to do this to see if the site is usable for a nuclear plant.

1. The comments in on the website of Lubiatowo Dunes are completely fair.

2. PGE uses bullying because they have not carried out the legally prescribed Environmental Impact Assessment for this site research and Lubiatowo Dunes and Greenpeace are questioning that.

3. And they think they can get away with this because they can pay expensive lawyers.

Poland is facing crucial decisions for its energy future. Shouldn't Alexander Grad do something else on 26 April? Maybe remember what happened in Chernobyl?

==========

You can see the original letter in the pictures.

You can find the spoofed brochure here:


The English translation of the letter is:
PGE Nuclear Energy SA 
00-496 Warszawa, ul. Mysia 2
tel: 22 340 10 53, fax 22 34 010 41

Warsaw, 26 April 2013 
EJ/704/2013

Mr.
Tadeusz Pastusiak
representative of
the Environmental Tourism Association "Lubiatowo Dunes"
ul. Kwiatowa 1, Kopalino, 84-210 Choczewo

Subject: Publications on the sitehttp://www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/

Concerning the case of posting without the consent of PGE EJ SA an information brochure of PGE EJ SA on the site research location on the website www.niedlaatomuwlubiatowie.pl/ej-w-gm-choczewo.html, processed in such a way, that it contains information that is untrue and could mislead readers, we demand the immediate removal of the processed unlawful brochures from the given web page and to stop distribution of these brochures in any other way.

Furthermore, we point out that the reworked brochure of PGE EJ SA posting false information and causing an erroneous impression to the readers as to the nature of of the site research constitutes an unlawful act and violates the good name of PGE EJ SA.

Moreover, it should be noted that the presentation of unreliable and inaccurate information on the theme of site research that will be conducted in connection with the possible location of a nuclear power plant generates negative social impacts by causing unfounded concerns with the public about the legality and fairness of the planned site research. The result of these incorrect statements may be call forward social unrest, which in a direct manner could likely disturb public order and cause disruption of the planned site research.

Due to the illegal nature of these actions in the present reworked information brochure and the spreading of this work via the Internet, in the case of non-compliance with this demand, PGE EJ SA will take all necessary legal steps to remove the causes of the breach of law and to prevent further breaches, including the demand for repair of damages and payment of compensation or an appropriate sum to a specific social purpose.

PGE Nuclear Energy S.A.
President of the board
Aleksander Grad (2 zdjęcia)

Oświadczenie Profesora Jana Popczyka z Politechniki Śląskiej z okazji rocznicy katastrofy w Czarnobylu


Jest bezsporne to, że energetyka stała się głównym boiskiem gry między starym i nowym. W tej grze, mającej już wymiar cywilizacyjny, energetyka jądrowa jest ciemną stroną mocy.
Jan Popczyk                                     

Polski program jądrowy (2 elektrownie po dwa bloki 1600 MW każdy) oznacza, że polscy odbiorcy zapłacą 150 mld PLN, a sojusz korporacyjno-polityczny dostanie te środki do dyspozycji, przy tym ponad 120 mld PLN zapłaci dostawcom zagranicznym za know how i dobra inwestycyjne. Jeśli jeszcze jest ktoś, kto wierzy, że warto te pieniądze w taki sposób wydać, to temu komuś nie można już pomóc. Można natomiast odwołać się do tysięcy przedsiębiorców, setek tysięcy zatrudnionych przez tych przedsiębiorców, do milionów prosumentów, którzy są zdolni wykorzystać takie pieniądze do stworzenia innowacyjnego, bardzo zróżnicowanego przemysłu, do rewitalizacji energetycznej milionów budynków za pomocą energetyki budynkowej (głęboka termomodernizacja, mikro-elektrownie słoneczne, wiatrowe, biogazowe, funkcjonujące w środowisku internetowym). Są zdolni powiązać przejście do nowoczesnej prosumenckiej energetyki ze swoim indywidualnym rozwojem, ze swoimi indywidualnymi preferencjami/wartościami i ludzkimi potrzebami: twórczości, niezależności, ...    

Nie wolno dyskusji o energetyce jądrowej obecnie sprowadzać do kategorii bilansu energetycznego i ekonomiki, czyli bezpieczeństwa energetycznego (uwzględniającego aspekt ekonomiczny). Nie jest też obecnie wystarczające rozszerzenie dyskusji na szeroko rozumiane zagrożenie środowiska (katastrofy jądrowe, składowanie wypalonego paliwa).

Dyskusja o energetyce jądrowej ma wymiar cywilizacyjny. Chodzi o to czym chcemy zastąpić utracony azymut, jak chcemy sobie poradzić z utratą zaufania do korporacji i rządów, które zawiodły, jakie wartości mają się stać siłą napędową dalszego rozwoju. Z tego punktu widzenia ważne jest spostrzeżenie, że problemem są korporacje, których pazerność przekroczyła granice rozsądku; przedsiębiorstwa, które osiągnęły wielkość nie pozwalającą na ich likwidację; politycy, którzy się zatracili i wyzbyli odpowiedzialności. Nie jest natomiast problemem wydajność światowej gospodarki warunkowana dostępnymi technologiami i nie jest problemem zdolność prosumentów do przejęcia odpowiedzialności za swoje bezpieczeństwo energetyczne – tu możliwości są oszałamiające. W kontekście tego spostrzeżenia jest bezsporne, że  energetyka stała się głównym boiskiem gry między starym i nowym.

Energetyka jądrowa jest interesem dla korporacji ratingowych, bankowych, energetycznych, czyli tych, które dotychczas najbardziej zawiodły. Jest też polem działania polityków, którzy są na smyczy korporacji. Korporacje i politycy razem mogą za pomocą elektrowni jądrowych, czyli technologii paramilitarnych,  wzmocnić się na długie lata. Prosumenci mogą za pomocą innowacyjnej energetyki prosumenckiej zdobyć wolność. O to idzie gra w urządzaniu nowego świata. Nie na zawsze, na kilka najbliższych pokoleń, czyli na okres potrzebny do osiągnięcia kolejnego szczebla we wznoszeniu się człowieka.

Prof. dr hab. inż Jan Popczyk                                          
Instytut Elektroenergetyki i Sterowania Układów
Politechniki Śląskiej 


Prof. dr hab. inż Jan Popczyk jest długoletnim pracownikiem Politechniki Śląskiej. Członek Polskiej Akademii Nauk.
W latach 1990-1995 był prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych SA. W latach 1994-1995 pełnił funkcję przewodniczącego CENTREL. Współtworzył i realizował koncepcję odłączenia polskiego systemu elektroenergetycznego od systemu POKÓJ (ZSRR i kraje Europy Środkowej) i połączenia z systemem zachodnioeuropejskim (UCPTE/UCTE). Od 1998 do 2000 roku doradca wicepremiera Leszka Balcerowicza ds. reform w kompleksie paliwowo-energetycznym. W okresie od 1995 roku współtworzył i współzarządzał kolejno czterema małymi, innowacyjnymi przedsiębiorstwami (ostatnim jest eGmina Infrastruktura Energetyka). Obecnie przewodniczący Rady Nadzorczej eGIE.

Tydzień Akcji "Dla przyszłości bez Czarnobyla i Fukuszimy" 2013


Zbliżają się obchody kolejnego Europejskiego Tygodnia Akcji "Dla przyszłości bez Czarnobyla i Fukuszimy". W dniach 22 - 28 kwietnia Polskę odwiedzi troje Ukraińców - likwidatorów skutków katastrofy nuklearnej w elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku.

W Polsce Tydzień Akcji "Dla przyszłości bez Czarnobyla i Fukuszimy" obchodzony będzie po raz drugi. Goście z Ukrainy spotkają się z lokalnymi społecznościami kilkunastu polskich miast i wsi, którym opowiadać będą o swoich doświadczeniach związanych z likwidowaniem skutków wybuchu w Czarnobylu w 1986 roku oraz o skutkach tego wydarzenia odczuwalnych do dziś. Wśród gości zza wschodniej granicy będą lekarz, strażak oraz żołnierz. Wszystkich łączy to, że w 1986 oraz 1987 roku skierowani zostali do pracy w ruinach zniszczonej elektrowni.



Zapowiedź oraz relacja z zeszłorocznego Tygodnia Akcji "Dla przyszłości bez Czarnobyla i Fukuszimy" w Polsce znajdują się tutaj oraz tutaj.

Inicjatorem i koordynatorem Tygodnia Akcji w Europie jest niemiecka organizacja społeczna Internationales Bildungs und Begegnungswerk (IBB). W Polsce projekt koordynuje Stowarzyszenie Ekologiczno – Kulturalne „Wspólna Ziemia”. Patronat medialny objęły "Zielone Wiadomości" oraz "Dzikie Życie".

Rozpiska tras poszczególnych likwidatorów na chwilę obecną. Plan będzie jeszcze aktualizowany, choć większość już ustalona.

Volodymir Shyriaiev

23.04 – Gdańsk
godz. 19.00 – otwarte spotkanie w Centrum Społecznym Młodych Socjalistów, ul. Jana z Kolna 8

24.04 – Krokowa

25.04 – Słupsk
godz. 12:00 – otwarte spotkanie w Miejskiej Bibliotece Publicznej, ul. Grodzka 3

26.04 – Koszalin

27.04 – Chojnice
godz. 14:30 – otwarte spotkanie w PWSH „Pomerania”, ul. Świętopełka 1
godz. 16:00 – wystąpienie dla uczestników olimpiady CKU, ul. Świętopełka 3

Aleksander Diaczenko

22.04 – Katowice

22.04 – Kraków
godz. 19:00 – otwarte spotkanie w Finka Cafe, ul. Warszauera 1

23.04 – Oświęcim
godz. 12:00 – otwarte spotkanie w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej,
ul. Kolbego 8

24.04 – Kędzierzyn Koźle
godz. 13.00 – otwarte spotkanie w budynku Starostwa Powiatowego, Pl. Wolności 13

25.04 – Opole
godz. 17.00 – otwarte spotkanie w Villa Academica, ul. Powstańców Śląskich 22

26.04 – Poznań
godz. 19:00 – otwarte spotkanie w AKK „Zemsta”, ul. Fredry 5

Volodymir Volchenko

23.04 – Warszawa
spotkania w szkołach

24.04 – Lublin
godz. 17:00 – otwarte spotkanie w PIT „Tektura”, ul. Wieniawska 15a

25.04 – Warszawa
spotkania w szkołach

26.04 – Warszawa
godz. 10:00 – śniadanie prasowe dla dziennikarzy, Green Peas, ul. Szpitalna 5

27.04 – Warszawa
spotkania w szkołach

Odpady radioaktywne porzucone u wybrzeży Europy trafiają na nasze talerze

Europejskie kraje rozwijające energetykę jądrową przez dziesięciolecia pozbywały się odpadów radioaktywnych wyrzucając je po prostu do morza. Obecnie wzdłuż wybrzeży Europy niszczeje ponad 200,000 beczek z odpadami radioaktywnymi, z których uwalnia się m.in. pluton. Radioaktywne izotopy trafiają do ryb, a później także na nasze talerze. Reportaż z napisami po angielsku: 


Korupcja w Rosatomie każe postawić pytania o bezpieczeństwo reaktorów


Zapewnia się nas, że energetyka jądrowa to branża, w której obowiązują wyśrubowane normy bezpieczeństwa, jednak rzeczywistość wygląda inaczej. Jak donosi rosyjska prasa państwowa w firmie Rosatom, dostarczającej technologię nuklearną w Rosji i na świecie, w firmie dochodziło do wielu przypadków korupcji. Wiążą się z tym tak niebezpieczne zjawiska jak oszczędzanie przy budowie reaktorów i używanie fałszywych części. Dotyczy to także elektrowni budowanych poza Rosją. Chińczycy skarżą się na jakość usług świadczonych przez Rosatom. 



Ujawnienie procederów towarzyszących korupcji w Rosatomie dowodzi słuszności wielotysięcznych protestów, jakie miały miejsce w Indiach w 2012 r. przeciw uruchomieniu elektrowni w Koodankulam. Pomimo że obiekt znajduje się w miejscu aktywnym sejsmicznie nikt nie zapewnia okolicznym mieszkańcom odszkodowań w razie awarii.

Rosatom jest jedną z firm ubiegających się o udział w polskim programie jądrowym. Dodatkowo realizowane przez niego projekty obejmują bliskie polskich granic projekty elektrowni jądrowej w Kaliningradzie i Ostrowcu na Białorusi. Miejmy nadzieję, że "przedsiębiorczość" pracowników koncernów atomowych nie będzie przyczyną kolejnych katastrof jądrowych.



Russian Federal Prosecutors have accused a company owned by the country’s nuclear energy corporation, Rosatom, with massive corruption and manufacturing substandard equipment for nuclear reactors under construction both at home and abroad.

Media bezkrytycznie przytaczają wyniki "badania o elektrowniach jądrowych ratujących życie"

Polskie media poinformowały w ostatnich dniach o "badaniu", z którego wynika, że od 1971 r. dzięki działaniu elektrowni jądrowych udało się zapobiec 1,84 milionom zgonów spowodowanych przez zanieczyszczenia pochodzące z produkcji energii z ropy, węgla i gazu. Artykuł na ten temat ma się dopiero ukazać w piśmie "Environmental Science & Technology Journal", ale o wynikach "badań" już jest głośno. 



Wyniki "badań" od razu podchwyciła rządowa kampania PR-owa Poznaj atom. Ani autorzy "badania" - Pushker A. Kharecha i James E. Hansen z Instytutu Goddarda NASA i Uniwersytetu Columbia, ani kampania Poznaj atom, która próbuje stwarzać wrażenie przekazywania wiedzy naukowej, nie wyjaśniają, dlaczego:

1. nie uwzględniono w badaniu podwyższonej liczby przypadków zgonów na nowotwory wokół elektrowni jądrowych
2. ofiary katastrofy jądrowej w Czarnobylu i przewidywane ofiary katastrofy jądrowej w Fukushimie oceniono jedynie na 4900 podczas gdy sam tylko Czarnobyl według obliczeń Akademii Nauk Nowego Jorku spowodował 985000 zgonów, a liczba ta cały czas rośnie.
3. nie uwzględniono szacowanych ofiar awarii jądrowych Three Mile Island, Mayak, Chalk River 1952 i 1957, Windscale 1957 i Tsuruga 1981.
4. nie poinformowano o emisjach radioaktywnych w czasie normalnego, bezawaryjnego funkcjonowania elektrowni

Nasuwa się jedynie wniosek, że niektórym naukowcom i dziennikarzom rzetelna informacja pomyliła się z reklamą.

Dwa lata po katastrofalnym tsunami w Japonii - audycja radiowa

W dwa lata po katastrofalnym tsunami i trzęsieniu ziemi, Japonia cały czas ma problemy ze zlikwidowaniem wszystkich następstw kataklizmu. Największe trudności powoduje usuwanie skutków katastrofy atomowej w elektrowni Fukushima. Awaria reaktora jądrowego i towarzyszące jej skażenie, dały początek intensywnej debacie nad ryzykiem dalszego wykorzystywania energii jądrowej. Debata ta przyniosła już efekty w postaci decyzji o stopniowym rezygnowaniu z energetyki atomowej przez niektóre państwa. Gościem radiowego programu "Świat na wskroś" był członek Rady Krajowej partii Zielonych, współzałożyciel Zielonego Instytutu i zwolennik odejścia od energii atomowej, Dariusz Szwed.

Skutki zdrowotne katastrofy jądrowej i energetyka jądrowa w polityce rządu Japonii - prezentacja

Katastrofa jądrowa w Fukushimie już teraz powoduje dotkliwe skutki zdrowotne dla okolicznych mieszkańców. Jednak osoby odpowiedzialne za badania ludności twierdzą, że niewytłumaczalny wzrost chorób nie jest związany z awarią. Nie są jednak w stanie przedstawić wyjaśnienia niepokojących statystyk. Zapraszamy do zapoznania się z prezentacją japońskiego badacza Yasuhiro Igarashi pt. ”Skutki zdrowotne katastrofy jądrowej i energetyka jądrowa w polityce rządu Japonii”, które zostało wygłoszone podczas konferencji z 11 marca 2013 r. “Japonia 2 lata po katastrofie”, która odbyła się na Uniwersytecie Warszawskim.




NCBJ przemilcza istotne fakty dotyczące katastrofy jądrowej w Fukushimie

W związku z drugą rocznicą tragicznych wydarzeń z 11 marca 2011 r. w Japonii w polskich mediach pojawiły się wypowiedzi, a także artykuły pracowników polskiego Narodowego Centrum Badań Jądrowych (prof. Strupczewski, dr Jakub Ośko). Można je sprowadzić do dwóch komunikatów: 1. awaria w elektrowni jądrowej w Fukushimie była skutkiem tsunami, a polska elektrownia będzie na pewno bezpieczna, 2. promieniowanie jest nieszkodliwe, ewakuacja była niepotrzebna, a ewakuowani mieszkańcy mogą mieszkać niemalże pod samą elektrownią.

Niestety Narodowe Centrum Badań Jądrowych i jego pracownicy przemilczają wiele istotnych faktów:

1. Awaria w elektrowni była skutkiem zaniedbań człowieka - firmy TEPCO, co firma sama przyznała w zeszłym roku. Pomimo że przeprowadzano symulacje z których wynikało, że elektrownia nie przetrzyma wielkiej fali tsunami nie zainwestowano w odpowiednie zabezpieczenia, bo wiązałoby się to z dużymi kosztami i wzbudzało wątpliwości co do bezpieczeństwa energetyki jądrowej.

2. Elektrownia Fukushima Daiichi nadal stanowi poważne zagrożenie - poważnie naruszona została jednostka nr 4. W przypadku kolejnego trzęsienia ziemi lub tsunami grozi nam uwolnienie olbrzymich ilości substancji radioaktywnych.
3. Eksperci nie są zgodni która katastrofa wiążę się z emisją większych ilości substancji radioaktywnych: Czarnobyl czy Fukushima. W przypadku Fukushimy z emisją mamy do czynienia nieprzerwanie od 2 lat. Substancje radioaktywne uwalniają się do powietrza ze zniszczonych budynków, do Pacyfiku - przez wodę używaną do schładzania reaktorów, która ulega skażeniu, a być może także przez ziemię - przez stopienie rdzenia reaktorów.
4. Ponad 40% dzieci w Fukushimie ma już guzki i narośla na tarczycy. U 3 stwierdzono raka tarczycy, a kolejne badania mają być przeprowadzone u kolejnych 200. W prefekturze znacznie wzrosła ilość zgonów na serce. Lekarze donoszą o zauważalnym i znacznym pogorszeniu się stanu zdrowia mieszkańców po 11.03. Dlaczego mielibyśmy przyjmować, że promieniowanie nie ma z tym nic wspólnego? Jaką przekonującą przyczynę tych statystyk przedstawi NCBJ?
5. Czy NCBJ, które twierdzi, że polska elektrownia jądrowa będzie na pewno bezpieczna zapewni odszkodowania ofiarom ewentualnej katastrofy jądrowej w Polsce? Czy osoby, które nas zapewniają o tym, że promieniowanie jest nieszkodliwe jako pierwsze zgłoszą się na likwidatorów elektrowni? http://www.energiasynergia.blogspot.com/2013/03/ja

NCBJ POSTULUJE DOPUSZCZALNE DAWKI PROMIENIOWANIA ZWIĘKSZAJĄCE RYZYKO RAKA

Przedstawiciele Narodowego Centrum Badań Jądrowych (prof. Andrzej Strupczewski, dr Jakub Ośko) wypowiadali się ostatnio w mediach na temat poziomu promieniowania w Fukushimie. Według pracowników NCBJ strefa ewakuacyjna nie jest już potrzebna, ludzie mogą wrócić do swoich domów i można tam rozpocząć normalne życie. Tymczasem elektrownia cały czas emituje radioaktywne substancje do wody i powietrza. 

Pracownicy NCBJ utrzymują, że nawet dawka 20 mSv jest bezpieczna i nie ma wpływu na zdrowie. (Obecnie część ludności Fukushimy mieszka na takim obszarze, ale NCBJ postuluje, by ludzie mieszkali na obszarach jeszcze większego skażenia radioaktywnego). 

AMERYKAŃSKA NARODOWA AKADEMIA NAUK (US National Academy of Sciences) ma na ten temat jednak inne zdanie. Oto model wykazujący zwiększone ryzyko zachorowań na raka w przypadku ekspozycji na dawkę DO 20 MSV. Z badań wynika także, że na większe ryzyko narażone są kobiety. Im młodsza osoba, tym większe ryzyko zachorowania.




JAK WYGLĄDAŁABY EWAKUACJA I ODSZKODOWANIA PO AWARII ELEKTROWNI JĄDROWEJ W POLSCE - ANALIZA GREENPEACE


Niezależnie od tego, czy jest się zwolennikiem, czy też przeciwnikiem energetyki jądrowej warto zdać sobie sprawę z tego, jakie byłyby konsekwencje awarii w elektrowni atomowej w Polsce. Jak wyglądałaby ewakuacja i odszkodowania - na te pytania odpowiada Greenpeace, który w poniższej analizie przytacza obowiązujące w Polsce przepisy jak i praktykę, i realia innych krajów. Wynika z niej, że koszty awarii - zdrowotne i finansowe - ponieśliby mieszkańcy terenów położonych blisko elektrowni, a także całe społeczeństwo. Operator nie byłby w stanie pokryć kosztów skażenia radioaktywnego, wobec czego spadłoby to na barki podatników.


Greenpeace


Odpowiedzialność cywilna a wypadki w elektrowniach jądrowych



Gdy dojdzie do skażenia

Żadna elektrownia atomowa nie jest w 100% bezpieczna. Nawet najnowocześniejsze projekty proponowane przez polski rząd (technologia generacji 3 i 3+) nie wykluczają możliwości poważnego wypadku, który może prowadzić do emisji substancji radioaktywnych do środowiska (atmosfery, gleby i wody).

Do wypadku może dojść na skutek splotu nieprzewidzianych błędów technicznych, błędu ludzkiego lecz także z powodu sabotażu bądź ataku terrorystycznego. 

W najgorszej wersji uszkodzeniu może ulec rdzeń reaktora. W razie takiego wypadku osoby mieszkające w najbliższym sąsiedztwie elektrowni jądrowej muszą się natychmiast ewakuować. Aktualna prognoza oddziaływania na środowisko Programu Polskiej Energetyki Jądrowej nie przewiduje żadnej strefy ewakuacji. Tymczasem, w innych krajach strefa ta obejmuje zwykle obszar o średnicy od 3 do 10 km od centrum skażenia. Po rozpoznaniu sytuacji, w zależności od pogody i prądów morskich, kolejne grupy osób będą zmuszone do ewakuacji z obszaru zagrożenia, a dużej grupie, szczególnie dzieciom i kobietom w ciąży, zostanie zalecona dobrowolna ewakuacja. Zaleci się również sporej grupie pozostanie w domach przez określony czas i w zależności od poziomu radioaktywności w środowisku późniejszą ewakuację. Mieszkańcy mogą być ewakuowani na kilka tygodni, miesięcy, lat bądź na stałe. 


W przypadku katastrofy w Fukushimie, ponad 160 tys. osób zostało przymusowo ewakuowanych. Pojawiło się niebezpieczeństwo ewakuacji Tokio, które leży w odległości 140 km od miejsca wypadku.


Szkody obejmą utratę własności, w tym domów wraz z dobytkiem, gospodarstw, a także utratę zatrudnienia, konieczność znalezienia nowego miejsca do tymczasowego lub stałego zamieszkania i szkół dla dzieci. Niezbędna będzie dodatkowa opieka lekarska. Choć politycy twierdzą, że polska elektrownia jądrowa ma być bezpieczna, to zgodnie z analizą ryzyka, stopienie rdzenia jest możliwe również w technologii reaktorów generacji 3 i 3+. Jakie zatem odszkodowanie dostaną Ci, którzy zostaną dotknięci przez katastrofę? Z pewnością niewystarczające. To dlatego, że przemysł jądrowy nie jest zobligowany do odpowiedzialności cywilnej, inaczej inwestycje nie byłyby opłacalne. Firmy te dbają o swoje zyski, ale ryzyko w razie wypadku, ponoszą w większości osoby mieszkających w pobliżu elektrowni jądrowej i podatnicy. 

Fot: Hohoho,  


Oficjalna sytuacja w Polsce

W Polsce kwestię odszkodowań po katastrofie jądrowej reguluje Konwencja Wiedeńska oraz ustawa o prawie atomowym.2 Potencjalny operator polskiej elektrowni jądrowej będzie zobligowany do pokrycia strat jedynie do wysokości 1,4 miliarda złotych odszkodowania, co pokryje zaledwie ułamek kosztów usuwania skutków katastrofy. Operator musi zapewnić, że jest w stanie dostarczyć tę sumę w formie ubezpieczenia lub rezerw, lecz nic ponadto.


Łączna wartość szkód po katastrofie dla Czarnobyla szacowana jest na 1200 miliardów złotych, dla Fukushimy na 76 miliardów złotych. Francuski Instytut Badań Jądrowych szacuje potencjalne szkody dla wypadku na terenie Francji na kwotę między 490 a 1750 miliardów złotych.


Od momentu gdy elektrownia jądrowa jest gotowa, przetestowana i oficjalnie przekazana przez konstruktora operatorowi do użytku, firmy, które budowały elektrownię nie mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za powstałe szkody.

Co to oznacza?

Informacje przedstawione poniżej są szacunkami opartymi na obowiązującym ustawodawstwie dotyczącym szkód z powodu wypadków nuklearnych.


Nie będzie wystarczającego i bezpośrednio dostępnego kapitału do zrekompensowania szkód poszkodowanym w razie poważnego wypadku. Ewakuowani prawdopodobnie otrzymają niewielką kwotę, aby przetrwać pierwsze miesiące po ewakuacji. Ponieważ istnieją tylko ograniczone środki, które będą mogły być udostępnione, trudno będzie otrzymać ich więcej. Oznacza to, że wiele osób straci dochody z własnej działalności gospodarczej a straty nie zostaną zrekompensowane. Osoby dotknięte skutkami katastrofy poniosą wysokie koszta opieki medycznej. Wysoce prawdopodobne jest, że osoby, które ewakuują się dobrowolnie nie otrzymają zwrotu kosztów ewakuacji. 

Praktycznie nie istnieje ubezpieczenie, dla domu, własności czy działalności, które pokrywa koszty spowodowane katastrofą nuklearną. Oznacza to, że osoby mieszkające w pobliżu elektrowni jądrowej mogą  stracić wszystko. 

Jak jest to zorganizowane w innych krajach?

Polska, pod względem wysokości kwot przeznaczonych na odszkodowania znajduje się mniej więcej w środku rankingu. Niektóre kraje, na przykład Słowacja, mają mniejszą od polskiej ustaloną kwotę odszkodowania (305 mln złotych). Inne, takie jak Niemcy i Szwajcaria, w ogóle nie ustalają limitów odszkodowań i ponoszą nieograniczoną odpowiedzialność za odszkodowania w razie wypadków w przemyśle jądrowym. Z kolei niektóre kraje nie są stroną żadnej międzynarodowej konwencji dotyczącej energetyki jądrowej – to Austria, Luksemburg i Irlandia. W tych krajach odpowiedzialność i odszkodowanie są częścią zwykłego prawa zobowiązaniowego. Oznacza to, że nie ma wyznaczonych kwot maksymalnych,  a dostawca może zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Można więc stwierdzić, że Austriacy, którzy poniosą straty z powodu wypadku w polskiej elektrowni jądrowej, są lepiej chronieni niż Polacy. 

Jak wygląda sytuacja w Fukushimie?

Japonia ponosi nieograniczoną odpowiedzialność za wypadki w przemyśle jądrowym. Dlatego też TEPCO, operator elektrowni w Fukushimie, jest zobowiązany do pokrycia wszystkich kosztów. TEPCO nie posiada  jednak wystarczających zasobów finansowych niezbędnych do pokrycia szkód, jakie są następstwem  katastrofy w Fukushimie i z tego powodu państwo zostało zmuszone do nacjonalizacji firmy. Japońskie prawo w zakresie odpowiedzialności wyklucza jakąkolwiek odpowiedzialność dostawców technologii, nawet jeśli niedociągnięcia w projekcie reaktora spowodowały komplikacje w trakcie katastrofy. Podsumowując: nie ma wystarczająco dużo pieniędzy, by wypłacić ludziom rekompensaty szybko i w prosty sposób.


Hitoshi Sega prowadził małą restaurację w pobliżu elektrowni atomowej, a obecnie  pracuje jako kucharz w szkole w mieście Iwaki, 40 km na południe od elektrowni. Prawie dwa lata po wypadku nadal nie otrzymał odszkodowania za swoją utraconą firmę, ponieważ odszkodowania za znaczące aktywa są wciąż w fazie oceny.


Rolnik Katsuzo Shoju musiał opuścić swoją wieś Iitate w kwietniu 2011 i wraz ze swoją żoną wciąż mieszka w tymczasowym lokum w Date, 40 km od swego skażonego domu. Nie wie kiedy, jak i jak wiele  dostanie odszkodowania za swój dom, gospodarstwo, plony i zwierzęta. „Nawet jeśli pozwolą nam wrócić, nikt nie będzie kupował żywności ode mnie”.


Czego domaga się Greenpeace w zakresie odpowiedzialności cywilnej?

1. Jasnej deklaracji ze strony rządu, że w razie katastrofy nuklearnej wszyscy poszkodowani otrzymają pełne odszkodowanie za poniesione straty a procedury pokrycia start będą łatwe i sprawnie realizowane.
2. Przyjęcie zasady „zanieczyszczający płaci”. Oznacza to, że rekompensata nie będzie pochodziła od podatników (rządu), ale od operatora i dostawców technologii.
3. Dostosowanie prawa, tak by zniesiono maksymalny limit 1,4 mld złotych odszkodowania i wprowadzenienieograniczonego limitu odpowiedzialności.
4. Zapewnienie, że ewentualni dostawcy technologii zostaną pociągnięci do odpowiedzialności w razie wypadku. Wpłynie to na dbałość służącą zapobieganiu wypadkom, a w razie katastrofy poszkodowani otrzymają więcej środków.







PETYCJA W SPRAWIE POCIĄGNIĘCIA DO ODPOWIEDZIALNOŚCI DOSTAWCÓW TECHNOLOGII JĄDROWEJ ZA FUKUSHIMĘ


Już 250 miliardów dolarów zostało przeznaczonych na usuwanie skutków katastrofy jądrowej w Fukushimie. Tymczasem dostawcy technologii jądrowej nie ponieśli żadnej odpowiedzialności. General Electric, Hitachi i Toshiba chcą budować reaktory w kolejnych krajach (m.in. w Polsce). W tym samym czasie ewakuowani z Fukushimy muszą zwracać część otrzymanego odszkodowania.

Greenpeace zachęca do podpisywania petycji zmuszającej firmy do wzięcia odpowiedzialności: http://act.gp/YTSQuJ




Greenpeace: The Fukushima nuclear disaster is one thing General Electric, Hitachi and Toshiba are not keen to place their logos on - so we did it for them. They designed, built and maintained Fukushima's reactors, then walked away from disaster without paying. This unjust situation can change, you can help: http://act.gp/YTSQuJ

JESZCZE WIĘCEJ PIENIĘDZY NA ATOMOWY PR

Wczoraj rządowa kampania "Poznaj atom" zamieściła na Facebooku "radioaktywne serce" na Walentynki. Analogicznie można by stworzyć walentynkę z cyjankiem potasu bądź inną trucizną. Jaki komunikat ministerstwo gospodarki chciało nam przekazać poprzez ten wpis na Facebooku w ramach kampanii "informacyjnej"???

Nasze państwo zamierza przeznaczyć kolejne pieniądze na tego typu PR-owe działania. Pomimo że analogiczne inwestycje w Finlandii (Olkiluoto) i Francji (Flamanville) mają wieloletnie opóźnienia i wielomilionowe przekroczenia budżetu, a coraz więcej zachodnich krajów wycofuje się z atomu inwestując w OZE, rząd nadal chce przekonywać Polaków do atomu, choć inwestycja może w ogóle nie dojść do skutku.

Tym razem władze nie chcą ujawnić, jaka kwota zostanie przeznaczona na atomowy PR. Wiadomo, że spółka PGE Energia Jądrowa przeznaczy kwoty kilkukrotnie wyższe niż 18 mln zł, które zostały wydane na kampanię do tej pory.

Na wydatki związane z energetyką jądrową Polska wydaje rocznie około 170 milionów zł, choć z atomu nie została do tej pory wyprodukowana ani jedna kWh.

Więcej: http://www.proto.pl/informacje/info?itemId=121808&rob=Kampanie_atomowe%3A_PGE_EJ_z_agencja_PR%2C_Ministerstwo_planuje_zmiany_i_budzet 



INTERWENCJA W MALI MA ZABEZPIECZYĆ DOSTĘP DO ZŁÓŻ URANU I ZŁOTA

Francuska interwencja w Mali, w którą zaangażowana może zostać także Polska, jest silnie związana z francuskim programem jądrowym i interesami krajów zachodnich w tej części Afryki. W kraju znajdują się znaczne zasoby złota.

Destabilizacja sytuacji w Mali zagraża także kopalniom uranu w sąsiednim Nigrze nadzorowanym przez francuską firmę AREVA. Pochodzi stamtąd ponad 7% światowego zaopatrzenia w ten surowiec. Po raz kolejny ofiarą przepychanek na szczytach władzy i walki o kontrolę nad surowcami padną cywile.

O nadużyciach w kopalniach uranu w Nigrze można przeczytać tutaj:
 http://wolnemedia.net/ekologia/areva-niger-i-tuaregowie-krwawy-uran-w-polsce/


fot: David FRANCOIS, CC-BY-SA-2.5,2.0,1.0


French and West African military intervention in Mali runs the risk of provoking revenge attacks by Islamic militants, spreading instability in a region rich in gold, uranium and cocoa, said analysts from Dakar to London.
http://www.bloomberg.com/news/2013-01-14/french-led-strikes-on-mali-islamists-threaten-revenge-attacks.html

MINISTERSTWO SZUKA KRUCZKÓW PRAWNYCH BY NIE PRZYJĄĆ PISM OD MIESZKAŃCÓW ZAGROŻONYCH BUDOWĄ EJ

Ministerstwo Budownictwa, Transportu i Gospodarki Morskiej uchyliło się od rozpatrzenia pism od mieszkańców gmin wybranych na lokalizacje elektrowni jądrowych z powodu "uchybień formalnych". Mieszkańcy gmin: Gąski, Żarnowiec i Choczewo wysłali do ministerstwa pisma, w których zaznaczają, że wojewoda nie ma zgodnie z polskim prawem uprawnień do wskazywania lokalizacji elektrowni jądrowej. Na tej podstawie mieszkańcy podważali kroki prawne podjęte przez rząd za pośrednictwem Wojewody Zachodniopomorskiego i Pomorskiego mające na celu realizację jądrowych inwestycji.

Minister Sławomir Nowak, zdjęcie: Kancelaria Sejmu RP

Ministerstwo odpowiedziało, że nie wie, czego dotyczą pisma od mieszkańców i jaki mają one charakter prawny.


BIAŁORUSKIE I POLSKIE WŁADZE PRÓBUJĄ PRZEKONAĆ OBYWATELI O NIESZKODLIWOŚCI PROMIENIOWANIA

Władze Białorusi planują budowę elektrowni jądrowej w Ostrowcu pomimo wysokiej aktywności sejsmicznej tego regionu i sprzeciwu ludności, która nadal odczuwa dotkliwe skutki katastrofy w Czarnobylu. Oficjalna propaganda przemilcza zagrożenia i roztacza wizję energetyki jądrowej w różowych barwach.Wymownym przykładem na to jest białoruska szkoła, której realia opisała Tatiana Novikova - działaczka antyatomowa represjonowana przez reżim Łukaszenki. Poniżej zamieszczamy jej relację:

"Jedna z moich przyjaciółek opowiedziała mi kiedyś interesującą historię. Jej córka dostała do domu ze szkoły zadanie domowe do zrobienia - narysowanie plakatu o środowisku. Szkoła - jedna z lepszych. Dzieciom ogłoszono temat pracy domowej i skierowano do nich bardzo poważne ostrzeżenie - nie ma możliwości oznaczenia promieniowania i ogólnie czegokolwiek o promieniowaniu! Dzieci - szkoła średnia, więc powiedziano im, dlaczego nie chodzi o promieniowanie. Ponieważ kraj buduje elektrownię jądrową.
 
To jest bardzo dobry problem dla psychoanalityka. Tu i teraz - wyjaśnić, drodzy nauczyciele, jaka jest zależność między promieniowaniem i nową elektrownią atomową? Oficjalna propaganda twierdzi, że nie będzie z nowej elektrowni promieniowania - nie! 

Ale nauczyciel nie jest, tak głupi i nie głupie są dzieciaki, by nie uświadomić sobie, że produkcja energii jądrowej jest bezpośrednio związana z produkcją izotopów promieniotwórczych, które w jakiś sposób - przez rury wentylacyjne, filtry, podczas eksploatacji instalacji, a także podczas wypadków w różnym nasileniu są emitowane do środowiska. I to jest napisane w oficjalnej ocenie oddziaływania elektrowni jądrowej na środowisko. 

Ale oficjalna propaganda mówi: "Promieniowania nie ma" Albo: "Promieniowanie jest, ale to jest bezpieczne!" Teza o bezpieczeństwie promieniowania jest podawana jako sprawdzona. Nawet małe dawki promieniowania w okolicy elektrowni jądrowej podczas jej bezawaryjnej pracy, zgodnie z oficjalnymi badaniami z USA i Niemiec są przyczyną problemów zdrowotnych, m.in.  białaczki u dzieci, kobiety mają problemy z porodem. 

Ale cóż, zamknąć oczy i dla większej pewności siebie w naszą jasną "stabilność" po prostu wierzyć w słowa wielkiego sternika - "Promieniowanie jest bezpieczne", więc po co je oznaczać na rysunku? 

Gdzie towarzysz Huygens? Kiedyś prorokował w "Sovetskaya Białorusi" o świętości władz białoruskich, jest teraz zdolny do podniesienia promieniowania do tronu, uznaniu go za święte, zakazania wspominania o nim na próżno i nakazania modlenia się do wyimaginowanej betonowej kopuły sarkofagu!"

Tatiana Novikova




A jak to wygląda w Polsce?

Według Koncepcji kampanii informacyjnej dotyczącej energetyki jądrowej (stan na grudzień 2009 r.)  BEZPIECZEŃSTWO, KTÓRE SIĘ OPŁACA s. 43 - 44:

"Podstawowymi narzędziami wykorzystywanymi w szkołach będą plakaty informacyjno-edukacyjne, umieszczane w gablotach na korytarzach (wśród materiałów dotyczących ochrony środowiska) oraz ulotki informacyjne. Materiały te sygnowane byłyby hasłem wskazującym na proekologiczne aspekty korzystania z energii jądrowej np. „Bezpieczna energia, zdrowe środowisko” i przedstawiały łatwy do zapamiętania kontrast np. z jednej strony dymiących sadzą kominów elektrowni konwencjonalnej i z drugiej - bezwyziewowych instalacji jądrowych. W kilku prostych hasłach podane też zostaną podstawowe informacje i przekazy, że energia jądrowa jest  bezpieczna, proekologiczna, nowoczesna i opłacalna. Ulotki zawierałyby bardziej rozbudowane informacje". 

Źródło: http://bip.mg.gov.pl/files/Koncepcja%20kampanii%20informacyjnej%20dotycz%C4%85cej%20energii%20j%C4%85drowej%20BDG-II-281-38-10%20(25.08.2010).pdf

Podczas imprez edukacyjnych kampanii "Poznaj atom" pod auspicjami Instytutu Chemii Jądrowej dzieci mogą narysować swoją wymarzoną elektrownię jądrową:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=393529387394712&set=a.393528504061467.91289.302087999872185&type=3&theater


Natomiast Pełnomocniczka Rządu ds. Polskiej Energetyki Jądrowej  Hanna Trojanowska przekonuje, że roczna dawka promieniowania otrzymywana w pobliżu elektrowni atomowej wynosi tyle, co dawka po zjedzeniu jednego banana.