Showing posts with label Nuclear waste. Show all posts
Showing posts with label Nuclear waste. Show all posts

Władze nie informowały o radioaktywnym deszczu po wybuchach w Hiroszimie i Nagasaki

Niedługo po tym jak bomby atomowe zostały zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki w Japonii spadł czarny deszcz zawierający radioaktywne substancje. Nigdy nie ujawniono szczegółowych informacji na temat tego, gdzie deszcz spadł ani tego, jaki był jego poziom skażenia. Jednak pytania zadawane pod koniec 2011 roku przez lekarza z Nagasaki doprowadziły do ujawnienia, że badacze w latach 50-tych zebrali dane na temat 13,000 osób narażonych na czarny deszcz. Dlaczego te informacje do tej pory nie zostały w pełni ujawnione, 67 lat od bombardowania? Poniższy film dokumentalny japońskiej telewizji NHK na ten temat zawiera relacje poszkodowanych.

Soon after atomic bombs were dropped on Hiroshima and Nagasaki, a black rain containing radioactive materials fell from the sky. No detailed data has ever been released on where this contaminated rain fell, and the extent of this form of radiation. 


Asahi Shimbun: TEPCO przez dwa lata nie zrobiło nic, by powstrzymać wyciek

Japoński dziennik "Asahi Shimbun" krytykuje operatora elektrowni Fukushima Daiichi pisząc, że firma nie zrobiła przez dwa lata nic, by powstrzymać wyciek silnie radioaktywnej wody.

Gazeta przypomina, że w kwietniu 2011 roku firma zobowiązała się, że zablokuje połączenie pomiędzy budynkiem turbiny a znajdującym się pod spodem dołem, by zapobiec wyciekowi radioaktywnej wody do morza.



Obietnica nastąpiła po tym jak 27 marca pracownicy TEPCO znaleźli wodę o skażeniu 1,000 milisiwertów na godzinę w dole przylegającym do budynku turbiny.

Jednak pomimo zobowiązania TEPCO pozostawiło wyciek bez nadzoru.

TEPCO przyznało, że budynek pozostaje połączony z dołem. Przedstawiciele firmy powiedzieli, że zaplombowanie "do tej pory nie miało miejsca z powodu problemów technicznych".

Im głębsze miejsce pobrania próbki, tym większe skażenie na terenie elektrowni Fukushima I

Z badań przeprowadzonych na terenie elektrowni Fukushima Daiichi wynika, że im próbka wody pobierana jest na większej głębokości, tym większy jest poziom jej radioaktywnego skażenia.

Badania wody pobranej na głębokości 1 metra wykazały skażenie o wysokości 340 milionów Bq/l, a próbki z 7 metrów już 350 milionów Bq/kg.



Koncentracja soli na głębokości 13 metrów była 10 razy większa niż wody z poziomu 1 i 7 metrów.

Wyciek z elektrowni do Pacyfiku trwa od początku awarii, a TEPCO nie potrafi go powstrzymać i nie wie, co dokładnie dzieje się w elektrowni.

Cesium levels in water under Fukushima No. 1 plant soar the deeper it gets, Tepco reveals

Antyatomowy parlamentarzysta dyskryminowany w japońskim programie telewizyjnym

Poniższy film jest nagraniem programu "Miyane ya" japońskiej telewizji Yomiuri TV z udziałem wybranego do parlamentu byłego aktora Taro Yamamoto. Yamamoto stał się działaczem antyatomowym i porzucił show biznes po tym jak ze względu na powiązania biznesowe przemysłu rozrywkowego z firmami energetycznymi, niemożliwe stało się dla niego wyrażanie własnych poglądów na kwestie energetyki. Z kolei media Yomiuri są uznawane za jedne z najbardziej proatomowych mediów w Japonii.

Na nagraniu słychać, jak wypowiedź Yamamoto zostaje przerwana przez dżingiel. Jeden ze sponsorów programu - Saishunkan Co., Ltd. zaprotestował przeciw sposobowi, w jaki parlamentarzysta został potraktowany uznając, że stacja potraktowała go w sposób dyskryminujący.

Podczas programu prowadzący nie wita nawet Yamamoto krytykując go od razu za oświadczenia na temat relacjonowania kryzysu jądrowego przez media.

Prowadzący: "To nieprawda, że media są pod wpływem reklamodawców. Pokazał Pan złą wolę podczas swojej kampanii".

Yamamoto (uśmiechając się): "Czy mam czas na odpowiedź?"

Prowadzący: "Ma Pan jedną minutę".

Yamamoto: "Opublikowałem dane wskazujące na finansową zależność mediów od nuklearnego lobby. Wiem jak to działa". (Yamamoto sam był komentatorem w programie telewizyjnym i aktorem przed rozpoczęciem działalności politycznej). "Na przykład faktem jest, że żadna japońska telewizja nie poinformowała, że normy skażenia radioaktywnego dotyczące żywności wymoszące 100 Bq/kg, ustanowione przez rząd, są w rzeczywistości określane mianem odpadów radioaktywnych".

W tym momencie wypowiedź przerywa hałaśliwy dżingiel, a wywiad zostaje zakończony.

Sponsor of the TV show that bashed Yamamoto Taro, “We found Taro treated unfairly in the TV show”



Poziom skażenia wody w elektrowni Fukushima I miliony razy przekracza dopuszczalne normy

Na terenie elektrowni atomowej Fukushima Daiichi wykryto skrajnie skażoną wodę. Skażenie miliony razy przekracza dopuszczalne normy i wynosi 750 milionów Bq/l. Skażenie wykryto w rowie niedaleko reaktora 2 jednak nie wiadomo jakie jest dokładnie jego źródło. 



Obecnie TEPCO próbuje powstrzymać wyciek do morza. Tak wielkiego poziomu promieniowania nie odnotowano od początku awarii.

http://online.wsj.com/article/SB10001424127887324564704578631400056235078.html

Schemat przedstawia tunele, jakimi skażona woda przedostaje się do oceanu z reaktora 2 i 3.

This picture shows the tunnels the radioactive water can follow to sea from r2 and r3. 

Rector 2 exploded internally. once the molten core melted through the reactor pressure vessel and fell to the bottom of the containment where the 3000C corium would have hit water flashing it to steam creating a big pressure rise that released east toward the turbine building and the tunnels to the ocean. Reactor 2 has been leaking to the ocean this entire time of two plus years and only now tepco finally admitted to it. http://fukushima-diary.com/2013/07/tepco-knew-29000000-bqm3-of-tritium-at-25m-from-the-sea-last-year-but-didnt-announce-it/

Reactor 3 MOX Plutonium is 2 million times more toxic then the other reactors at fukushima. R3 core went critical and exploded 2km into the atmosphere back in march 2011 defiantly the biggest explosion. Because the explosion was so strong upwards it was also strong down ward rupturing the containment below the only way it could go which was through the piping and electrical tunnels connecting the reactor to the turbine building. Reactor 3 has been leaking to the ocean this entire time confirmed by the plutonium being found in the ocean water km away from the plant . 

Source photo: http://ex-skf.blogspot.ca/2013/07/fukushima-i-nuke-plant-groundwater_28.html

Władze Japonii: TEPCO nie ma wyboru i musi spuścić radioaktywną wodę do Pacyfiku

Szef japońskiej agencji kontroli jądrowej po raz pierwszy powiedział, że to "nieuniknione", że TEPCO spuści radioaktywną wodę do Pacyfiku. 


Shunichi Tanaka powiedział na konferencji prasowej 24 lipca, że "Elektrownia Fukushima I zapełnia się wodą". Według Tanaki "To nie do uniknięcia, że radioaktywna woda będzie musiała zostać spuszczona do morza po tym jak TEPCO we właściwy sposób ją przetworzy i obniży poziom skażenia według obowiązujących standardów".

Szef agencji obiecał, że instytucja zbada wpływ radioaktywnych emisji na środowisko.

Dekontaminacja w Fukushimie ponad 5 razy droższa niż dotychczasowe wydatki

Dekontaminacja Fukushimy będzie kosztowała ponad 5 razy więcej od sumy, którą do tej pory wyłożyły władze centralne - szacuje narodowy instytut badawczy. Na oczyszczanie prefektury ze skażonych substancji rząd wydał do tej pory tryliard jenów. Jednak naukowcy szacują całkowity koszt na co najmniej 5,13 tryliarda.



Według badaczy z Narodowego Instytutu Zaawansowanych Nauk Przemysłowych i Technologii koszt prac zleconych przez władze centralne wyniesie od 1,83 do 2,03 tryliona jenów, a tych pod auspicjami władz lokalnych od 700 miliardów do 3,1 tryliona jenów.

Koszty mogą być jeszcze większe, ponieważ do tej pory nie ustalono szczegółów co do przechowywania skażonych substancji.

Fukushima decontamination needs 5 tril. yen budget: nat'l institute.


Rząd oferuje ewakuowanym z Fukushimy dozymetry zamiast skutecznej dekontaminacji

Na spotkaniu z mieszkańcami dystryktu Miyakoji z Fukushimy, ewakuowanymi z powodu katastrofy jądrowej, przedstawiciele rządowi pokazywali nowe dozymetry przeznaczone dla ewakuowanych. Urządzenia miały być odpowiedzią na utrzymujący się w miejscowości poziom skażenia radioaktywnego przekraczającego normy pomimo przeprowadzonych prac dekontaminacyjnych - dowiedział się japoński dziennik "Asahi Shimbun".

Według rządowych norm po przeprowadzonej dekontaminacji poziom skażenia nie powinien przekraczać 0,23 mikrosiwertów na godzinę ani 1 milisiwerta rocznie. Tylko wtedy możliwy jest powrót mieszkańców do domów. Jednak pomimo prac dekontaminacyjnych w Miyakoji poziom skażenia nadal wynosi średnio od 0,32 do 0,54 mikrosiwertów na godzinę.

fot: osaMu, CC-BY-2.0
Pomimo przekraczającego normy poziomu skażenia podczas spotkania z mieszkańcami, które odbyło się 23 czerwca, urzędnicy namawiali ich do powrotu przekonując, że normy dotyczą osób przez 8 godzin przebywających na zewnątrz, a przyjęta dawka w przypadku każdej osoby będzie się różnić. Zachęcali by ewakuowani wzięli sami za siebie odpowiedzialność. Zaznaczali, że władze zaplanowały powrót mieszkańców do domów na połowę sierpnia, gdy ma miejsce tradycyjne święto Obon.  

Po spotkaniu strona rządowa zaprzeczyła temu, by takie wypowiedzi miały miejsce, jednak zachowało się nagranie, którego treść ujawniła "Asahi Shimbun". Obecnie władze nie komentują sprawy.

Do tej pory na prace dekontaminacyjne w Fukushimie wydano miliardy jenów, a nie przynoszą one pożądanych skutków. Skażenie "powraca" na oczyszczone tereny. Dodatkowo wybuchł skandal, gdy okazało się, że dekontaminacja przeprowadzana jest niedbale z wrzucaniem zebranych odpadów do rzek i oszustwami dotyczącymi zatrudniania pracowników.

Government offers dosimeters--not decontamination--for Fukushima evacuees

Międzynarodowe prawo morza pozwala na wpuszczanie radioaktywnych substancji do wody z brzegów morskich

Problem stale gromadzącej się skażonej radioaktywnie wody w Fukushimie ujawnił istotny mankament prawa międzynarodowego. Okazuje się, że w świetle międzynarodowego prawa morza spuszczanie radioaktywnych substancji do zbiornika jest legalne, jeśli ma miejsce z lądu. W świetle Londyńskiej Konwencji o morskim zanieczyszczeniu zakaz dotyczy jedynie wyrzucania radioaktywnych substancji ze statków. W świetle prawa międzynarodowego uwalnianie przez TEPCO radioaktywnej wody używanej do schładzania reaktorów do morza jest legalne ... 



"The Fukushima accident has revealed some key shortcomings in international law, said Kentaro Nishimoto, who teaches law of the sea at Tohoku University. To illustrate, he used an incident that has brought sharp criticism from Japan’s neighbors: the intentional release of radioactive water into the sea.
[...] Nishimoto said, the relevant international laws proved to be nonbinding. In particular, he noted, the London Convention on marine pollution, although it expressly prohibits ocean dumping of radioactive material, limits these restrictions to vessels at sea. Release of materials from land is not considered dumping.

Reaktor powielający Monju długoterminowo wyłączony z powodu zaniedbań procedur bezpieczeństwa

Japońska agencja kontroli jądrowej zarządziła długoterminowe wyłączenie reaktora powielającego Monju po tym jak okazało się, że w obiekcie nie przestrzegano wymogów bezpieczeństwa nawet po katastrofie jądrowej w Fukushimie - pisze japoński dziennik "Asahi Shimbun".

Decyzja agencji praktycznie uniemożliwia przetwarzanie zużytego paliwa jądrowego w kraju.

fot: Nife, CC-BY-SA-3.0,2.5,2.0,1.0
Operator reaktora - Japońska Agencja Energii Atomowej - łamał swoje własne normy bezpieczeństwa. Od 2010 r. operator uniknął inspekcji ponad 10 000 części w systemie bezpieczeństwa i systemie alarmowym. Warunkiem wznowienia pracy ma być kompleksowy przegląd systemu zarządzania w obiekcie i sprzętu. Jak twierdzi operator nie zostanie to ukończone do wiosny 2014 roku.

Do tej pory Japonia wydała bilion jenów na program przetwarzania zużytego paliwa, choć reaktor przez cały czas stwarza problemy. Jego praca wielokrotnie była wstrzymywana między innymi z powodu wycieku sodu i fałszerstw, które w związku z tym miały miejsce.

Pod reaktorem może się także znajdować uskok tektoniczny. Jeśli zagrożenie sejsmiczne zostanie potwierdzone, to w świetle nowych regulacji bezpieczeństwa elektrowni jądrowych, reaktor będzie musiał zostać zlikwidowany. 

Oprócz zalecanych zmian operator musi przygotować Monju na zagrożenia takie jak trzęsienia ziemi, tsunami i inne katastrofy, zgodnie z nowymi wytycznymi agencji.


Japan’s nuclear watchdog will indefinitely suspend the use of the Monju prototype fast-breeder reactor over the operator’s disregard for safety that continued even after the Fukushima nuclear crisis raised concerns across the nation.

TEPCO kolejny raz spuszcza radioaktywną wodę do Pacyfiku

TEPCO kolejny raz wpuszcza radioaktywną wodę do oceanu. Na razie firma spuściła 200 ton, ale w planach jest dalsze przepompowywanie. TEPCO twierdzi, że "radioaktywność wody jest taka sama jak okolicznych zbiorników wodnych". Ma się też konsultować z lokalnymi rybakami.

Model elektrowni Fukushima Daiichi, autor: Shigeru23, CC-BY-SA-3.0
Jest to kolejny przejaw tego, że firma nie panuje nad tym, co się dzieje w obiekcie. Media od miesięcy informują o przepełniających się i przeciekających zbiornikach na radioaktywną wodę, co oznacza dla nas wszystkich coraz więcej radioaktywnej wody przepompowywanej do oceanu.

Report: Tepco now dumping contaminated water from Fukushima plant into ocean — 200 tons of radioactive groundwater “pumped out”.

Zarządca radioaktywnego składowiska w Hanford od roku wiedział o wycieku, ale nie zareagował

Firma zarządzająca radioaktywnym składowiskiem w Hanford  - Washington River Protection Solutions (WRPS) przez ponad rok otrzymywała informacje o radioaktywnym wycieku od jednego ze swoich pracowników, ale nie podjęła żadnych działań.

Mike Geffre kilkukrotnie informował swoich przełożonych o zaobserwowanym przez siebie wycieku substancji radioaktywnych. W odpowiedzi słyszał jednak, że jest to woda deszczowa i nie powinien się tym martwić.

Eksperci twierdzą, że prędzej czy później wyciek z Hanford spowoduje radioaktywne skażenie wód gruntowych.

The private company that manages the radioactive waste tank farms at the Hanford Site ignored or missed numerous red flags over a 10-month period that showed a double-shell tank holding some of the worst waste was leaking.



USA zaniepokojone japońskimi planami produkcji plutonu ze zużytego paliwa jądrowego

Stany Zjednoczone wyraziły zaniepokojenie japońskimi planami wznowienia pracy zakładu przetwarzania zużytego paliwa jądrowego Rokkasho w Aomori. Pluton uzyskiwany z tego procesu może być ponownie wykorzystany jako paliwo jądrowe lub może zostać użyty do produkcji broni jądrowej.

Obecnie w Japonii działa tylko jedna elektrownia jądrowa w Ooi. Z powodu licznych zaniedbań w kwestiach bezpieczeństwa pozostałe obiekty pozostają wyłączone i  mogą zostać ponownie uruchomione tylko jeśli spełnią nowe wymogi dotyczące bezpieczeństwa instalacji i przygotowania na klęski żywiołowe. Wprowadzenie tych zmian potrwa kilka lat.

Rokkasho, fot: Nife, CC-BY-SA-3.0,2.5,2.0,1.0
Wobec marginalnego udziału energetyki jądrowej w japońskiej gospodarce, który nie zwiększy się przez kilka lat, USA uważają produkcję plutonu w Japonii za element mogący destabilizować sytuację na świecie.

Thomas Countryman z sekretariatu stanu powiedział, że nieuzasadnione z punktu widzenia finansowego przetwarzanie paliwa przez Japonię, może zniszczyć reputację Japonii na świecie. Dodał, że może  to wpłynąć na działania takich krajów jak Iran, które mają atomowe ambicje.

Z kolei zastępca sekretarza energii Daniel Poneman powiedział, że martwi się, że Japonia znajdzie się w posiadaniu dużych ilości plutonu, co do których nie będzie miała żadnych planów.


Tatsujiro Suzuki, który jako wiceprzewodniczący Japońskiej Komisji Energii Atomowej, przebywał na początku kwietnia w USA i wysłuchał stanowiska amerykańskich urzędników, twierdzi, że jeszcze nigdy nie zetknął się z tak ostrą reakcją ze strony administracji.
U.S. officials concerned about Japan's plan to reprocess nuclear fuel 

Odpady radioaktywne porzucone u wybrzeży Europy trafiają na nasze talerze

Europejskie kraje rozwijające energetykę jądrową przez dziesięciolecia pozbywały się odpadów radioaktywnych wyrzucając je po prostu do morza. Obecnie wzdłuż wybrzeży Europy niszczeje ponad 200,000 beczek z odpadami radioaktywnymi, z których uwalnia się m.in. pluton. Radioaktywne izotopy trafiają do ryb, a później także na nasze talerze. Reportaż z napisami po angielsku: 


Odpady jądrowe stają się coraz większym problemem dla Korei Południowej

Energetyka jądrowa w Korei Południowej generuje coraz więcej odpadów radioaktywnych, z którymi nie ma co robić. Korea nadal nie ma docelowego składowiska odpadów radioaktywnych, a tymczasowe składowisko jest już zapełnione w 70%. 

Na mocy umowy ze Stanami Zjednoczonymi, dzięki którym Korea Południowa weszła w posiadanie technologii jądrowej, kraj nie może wzbogacać uranu oraz przetwarzać zużytego paliwa jądrowego. Zakaz ma związek z napiętą sytuacją na Półwyspie Koreańskim i zagrożeniem ze strony Korei Północnej.



Korea Południowa, która rozwija energetykę jądrową od lat 70-tych, nie zrewidowała planów zwiększenia udziału atomu w krajowym miksie energetycznym po katastrofie jądrowej w Fukushimie. Do 2014 r. kraj ma pozyskiwać 40% energii z tego źródła.

Wobec naglącego, narastającego problemu atomowych odpadów Korea Południowa dąży do rewizji umowy z USA, która umożliwiałaby przetwarzanie paliwa i eksport technologii jądrowej.

North Korea's weapons program is not the only nuclear headache for South Korea. The country's radioactive waste storage is filling up as its nuclear power industry burgeons, but what South Korea sees as its best solution _ reprocessing the spent fuel so it can be used again _ faces stiff opposition from its US ally. 

Firmy przeprowadzające dekontaminację w Fukushimie były informowane o "niespodziewanych" kontrolach

Firmy przeprowadzające prace dekontaminacyjne (oczyszczania z substancji radioaktywnych) w Fukushimie  były informowane o "niespodziewanych" kontrolach przeprowadzanych przez władze - informuje japoński dziennik "Asahi Shimbun".

Gazeta pisze także, że przełożeni zmuszali pracowników do mówienia inspektorom, że otrzymują zapłatę od ryzyka, choć w rzeczywistości nie była im wypłacana. 

Na początku tego roku gazeta ujawniła zdjęcia, na których widać, jak pracownicy wrzucają zebrane odpady radioaktywne do rzeki. 

Dekontaminacja w Fukushimie jest krytykowana jako całkowicie nieskuteczna. Oczyszczane tereny osiągają  podobny stopień skażenia nawet w ciągu jednej doby, a wydaje się na nią miliardy jenów.

Krytykowane jest także to, że firmy wykonujące prace dekontaminacyjne są powiązane z przemysłem atomowym, nie wynajmuje się natomiast lokalnych przedsiębiorstw, choć przemysł regionu znacznie ucierpiał przez katastrofę jądrową.

Media kilkakrotnie donosiły już o nadużyciach ze strony firm odpowiedzialnych za dekontaminację, które otrzymywały od władz pieniądze na utrzymanie i pensje pracowników, ale w rezultacie kazały im płacić za wyżywienie i zakwaterowanie.




FUKUSHIMA CLEANUP CONTRACTORS TOLD WORKERS TO LIE ABOUT PAY IN 'SURPRISE' INSPECTIONS

Contractors were tipped off about “surprise” inspections of decontamination work around the stricken Fukushima nuclear plant, giving them time to order workers to lie about hazard pay they weren’t receiving, The Asahi Shimbun learned.



Oczyszczane tereny w Fukushimie w ciągu 24 h powracają do poprzedniego poziomu skażenia radioaktywnego

Ian Fairlie - niezależny konsultant ds. skażenia radioaktywnego z Londynu opowiada amerykańskiemu portalowi Global Post o całkowitym fiasku dekontaminacji Fukushimy. Oczyszczanie skażonych terenów z substancji radioaktywnych jest syzyfową pracą, ponieważ poziom radioaktywnego Cezu-134 i 137 powraca do poprzedniego poziomu nawet w ciągu 24 godzin od zakończenia prac. Ekspert mówi, że: "Tak działo się także w przypadku Czarnobyla, gdzie oczyszczanie okazało się bardzo nieefektywne. Dekontaminacja jest dobra dla samopoczucia i dla oficjalnych zapewnień, ale zupełnie niezdatna dla faktycznej redukcji poziomu promieniowania. Myślę, że 20-kilometrowa strefa i inne tereny muszą pozostać obszarami permanentnej ewakuacji. To będzie straszne dla dotkniętych tym ludzi, ale nie widzę żadnego innego wyjścia".

Warto przypomnieć, że pracownicy polskiego Narodowego Centrum Badań Jądrowych uważają, że ewakuacja była niepotrzebna, a ludność może mieszkać pod samą elektrownią.







“This was found too after Chernobyl, where cleanups were largely ineffectual,” he said. “[Decontamination] is good for reassurance and official statements, but poor for actual dose reduction. I think the 20 km zone and other areas will have to remain permanently evacuated. That will be awful for the [tens of thousands of people] affected, but I can’t really see any other way.” [...]

More: http://www.globalpost.com/dispatch/news/regions/asia-pacific/japan/130320/deadly-job-fukushima-cleanup-video

RADIOAKTYWNE ODPADY W HANFORD WYPEŁNIAJĄ TUNEL O DŁUGOŚCI 40 MIL

Współzałożyciel i Dyrektor Wykonawczy organizacji Serce Północnego Zachodu Ameryki - Gerry Pollet: Wiem, że zabrzmi to niewiarygodnie dla ludzi, ale tunele w Hanford mają łącznie długość 40 mil. To tam nasz rząd federalny, wasz rząd, wyrzucał radioaktywne odpady z produkcji bomb atomowych i własnych reaktorów aż do 2004 r., kiedy opublikowaliśmy zdjęcia i napisaliśmy o tym w kampanii Iniciative 297 [...] Rząd federalny myśli, że to jest w porządku, chociaż odpady jądrowe wyciekają wprost z tuneli i zaczynają przemieszczać w stronę rzeki Kolumbia.
Gerry Pollet, Co-founder and Executive Director of Heart of America Northwest: "I know that this sounds incredible to people, but there are 40 miles of unlined trenches at Hanford — if you stretch them end to end — into which our federal government, your government, was dumping radioactive waste from nuclear weapons production at its own reactors until the year 2004 when we put those pictures on air and in our campaign literature for Initiative 297. […] our federal government thinks it’s ok for radioactive waste, even though it seeps right out of those trenches and starts moving toward the Columbia River.

67 POJEMNIKÓW MOŻE PRZECIEKAĆ W HANFORD. MOŻE DOJŚĆ DO WYBUCHU


Spośród 177 pojemników na odpady radioaktywne w amerykańskim składowisku w Hanford 149 ma tylko jedną osłonę. W tej grupie aż 67 może przeciekać.

Nie ma możliwości sprawdzenia uszkodzeń poprzez umieszczenie w zbiornikach kamery, ponieważ radioaktywne substancje wewnątrz są w stanie rozpuścić gumę i plastik.

Przedstawicielka stanowego departamentu ekologii Jane Hedges powiedziała o ryzyku wybuchu zbiorników z radioaktywnymi substancjami. Ich opróżnienie stanowi wyzwanie, ponieważ nie ma gdzie umieścić ich zawartości. Zbiorniki z podwójną osłoną są zapełnione, a opróżnianie mogłoby wyzwolić parowanie cieczy, co mogłoby doprowadzić do rozgrzania zbiornika i deflagracji czyli wybuchu.


67 tanks are ‘suspected leakers’ at U.S. nuclear site — “The stuff inside melts the instruments… eats rubber and plastic” .


Officials discuss danger of ‘deflagration’ at leaking U.S. nuclear site — “In our common words, a ‘Boom’” (VIDEO).




DEPARTAMENT ENERGII WIEDZIAŁ WCZEŚNIEJ O WYCIEKU W HANFORD ALE "ŹLE ZINTERPRETOWAŁ DANE"

Departament Energii Stanów Zjednoczonych wcześniej miał dane o wycieku ze składowiska odpadów radioaktywnych w Hanford, ale nie powiadomił od razu władz stanowych, ponieważ "źle zinterpretował dane".

Okazało się także, że nie tylko jeden z pojemników przecieka, jak wcześniej sądzono, a jest ich co najmniej sześć, a może być więcej. Nie wiadomo od jak dawna zbiorniki przeciekają.

Gubernator stanu Waszyngton Jay Inslee powiedział, że nie ma natychmiastowego zagrożenia dla ludności, jednak nazwał informację "bardzo niepokojącą" (very disturbing). 

Rzeczniczka prasowa gubernatora - Jaime Smith powiedziała: "Jedną z frustrujących rzeczy, jakich się dowiedzieliśmy, jest to, że Departament Energii miał informacje o tym, że wycieki mają miejsce, ale gdyby przeanalizował je właściwie, to o wiele wcześniej poinformowałby nas, że wycieki mają miejsce.


Naukowcy mówią, że radioaktywne substancje, które wyciekły z pojemników prędzej czy później dostaną się do rzek i wód gruntowych.


Six underground tanks that hold a brew of radioactive and toxic waste at the nation’s most contaminated nuclear site are leaking, federal and state officials said Friday. Washington Gov. Jay Inslee said the leaking material poses no immediate risk to public safety or the environment  [...] “We received very disturbing news today,” the governor said. “I think that we are going to have a course of new action and that will be vigorously pursued in the next several weeks.”