Showing posts with label Fukushima. Show all posts
Showing posts with label Fukushima. Show all posts

Japonia pod presją polityków i firm energetycznych uruchamia elektrownię jądrową nie spełniającą wymogów bezpieczeństwa

W Japonii wznowiono pracę pierwszej elektrowni jądrowej po katastrofie w Fukushimie, która według władz spełnia nowe wymogi bezpieczeństwa. Tymczasem:

- jej operator nie dokonał wszystkich wymaganych testów starzejącego się sprzętu na wypadek trzęsienia ziemi.
- 66% placówek opieki medycznej i 49% domów opieki społecznej znajdujących się w promieniu 30 km od japońskich elektrowni jądrowych nie ma planów ewakuacji z określonym miejscem, trasą i metodą ewakuacji w przypadku awarii
- tylko 2 z 89 placówek opieki medycznej i mniej niż 10% ze 159 rodzin zastępczych znajdujących się w promieniu 10 km od ponownie uruchomionej elektrowni Sendai jest przygotowanych na masową ewakuację 
- część ekspertów uważa, że znajdujący się w odległości 50 km od elektrowni aktywny wulkan Sakurajima stanowi dla niej zagrożenie
- pomimo że komisje badające katastrofę w Fukushimie za główną jej przyczynę uznały błąd ludzki i niedopuszczanie do siebie myśli o awarii, nowe kryteria bezpieczeństwa w ogóle nie uwzględniły takiego aspektu jak przeszkolenie pod tym kątem pracowników.

Presja polityków i przemysłu po raz kolejny wygrała ze zdrowym rozsądkiem.

Japan restarts first reactor since Fukushima disaster amid protest and concerns over new regulator
http://bellona.org/news/nuclear-issues/2015-08-huge-political-pressure-tokyo-re-start-reactor-pressure-influenced-decision-re-start-reactor

Oferty pracy w elektrowni Fukushima Daiichi - bez ubezpieczenia

Japonia - kraj wysokorozwinięty, XXI wiek: Jedna z ofert pracy w elektrowni Fukushima Daiichi nie zawiera ubezpieczenia. Do zadań pracownika należałoby sortowanie i usuwanie gruzu na terenie elektrowni. Nie wymagane są żadne kompetencje. 

Pół roku temu Reuters informował o rekrutowaniu bezdomnych do pracy, którzy nie tylko nie zarabiali na niebezpiecznej i narażającej życie i zdrowie pracy, ale nawet kończyli z długami (musieli zapłacić za lokum i wyżywienie).





Fukushima Diary: Fukushima plant worker job offer / “Remove and assort debris in Fukushima plant, No insurance supported”
http://fukushima-diary.com/2014/07/fukushima-plant-worker-job-offer-remove-assort-debris-fukushima-plant-insurance-supported/

The original offer:
 http://josen.pc7.jp/99/%E7%A6%8F%E5%B3%B6%E7%AC%AC1%E5%8E%9F%E7%99%BA%E6%95%B7%E5%9C%B0%E5%86%85%E4%BD%9C%E6%A5%AD%E5%93%A1%E5%8B%9F%E9%9B%86/

Lekarka z Fukushimy represjonowana za sympozjum o zdrowotnych skutkach radiacji

Jak spędzili Nowy Rok ewakuowani z Fukushimy? W rozpadających się domach wybudowanych na dwa lata - przewidywany czas pozostawania poza strefą skażenia, który przedłużył się na bliżej nieznany okres. Mimo wszystko starają się nie tracić ducha, choć wielu z nich nadal nie ma nowego domu ani nowej pracy. Najgorsze jest to, że ci z nich którzy podnoszą kwestię pogarszającego się stanu zdrowia, co jest związane z radiacją, są szykanowani przez władze - jak wynika z relacji dokumentalisty Iana Thomasa Asha - reżysera filmu "A2-B-C" o badaniach tarczycy u dzieci w Fukushimie.

Inawashiro w Fukushimie

Reżyser uczestniczył w wyrabianiu ciastek ryżowych, zorganizowanym przez doktor Kaoru Kontę z miasta Inawashiro w Fukushimie. Pani Konta od dwóch lat organizowała tę ceremonię dla ewakuowanych z miasta Namie. 

Wcześniej lekarka jak co roku zorganizowała także sympozjum poświęcone zdrowiu człowieka. Tematem spotkania w 2013 roku był wpływ promieniowania na ludzki organizm. Miało ono na celu uświadomienie mieszkańców i ułatwienie im podejmowania życiowych wyborów dotyczących miejsca zamieszkania itp.

Wkrótce po sympozjum do ratusza miejskiego wpłynęła skarga na doktor Kontę za "sianie paniki". Przyszło do niej także trzech wysokich rangą urzędników miejskich, którzy oskarżyli ją o użytkowanie własności miejskiej (sali, w której odbyło się spotkanie) do działań antyatomowych.

Przed dniem wyrabiania ciastek do kobiety zadzwonił także burmistrz, który co roku dawał ryż na ten cel. Tym razem burmistrz powiedział, że nie przeznaczy na ten cel żadnego ryżu nie podając żadnej przyczyny zmiany decyzji.

Zachęcamy do lektury całej relacji Iana Thomasa Asha:

W Fukushimie pracują bezdomni poniżej płacy minimalnej


W elektrowni Fukushima Daiichi zatrudniani są bezdomni za wynagrodzenie poniżej minimalnej płacy.

W obiekcie przez cały czas brakuje rąk do pracy, co nie dziwi biorąc pod uwagę ujawniane do tej pory przez media skandale związane z traktowaniem personelu w elektrowni: fałszowanie odczytów pomiarów promieniowania, zaniedbywanie rejestracji przyjętych dawek, praca w niebezpiecznych warunkach z nieadekwatnymi zabezpieczeniami, zaangażowanie yakuzy w proces zatrudniania.



Prace dekontaminacyjne stały się lukratywnym biznesem, w którym wyzyskuje się bezdomnych lub niewykwalifikowanych robotników za niską płacę.

Wpis ten dedykujemy wszystkim "ekspertom" i innym promotorom energetyki jądrowej, którzy próbują nam wmówić, że w wyniku radioaktywnych emisji z Fukushimy nikt nie ucierpiał.

Polecamy lekturę całego raportu Reutersa:

Special Report - Japan's homeless recruited for murky Fukushima clean-up

Jak zaopatrywać się w wolną od radioaktywnego skażenia żywność w Japonii

W wyniku katastrofy jądrowej w Fukushimie skażone zostało około 8% powierzchni Japonii. Skażenie niekoniecznie jest większe bliżej elektrowni. W Fukushimie, jak i w innych prefekturach znajdują się tzw. hotspoty - miejsca koncentracji promieniowania, nagromadzone na skutek ruchów powietrza i nierówności terenu. Niektóre z nich znajdują się także w Tokio.

Skażenie żywności w Japonii przed i po Fukushimie
Skażenie oceanu, pól uprawnych i powietrza słusznie niepokoi osoby mieszkające obecnie w Japonii, które powinny starannie wybierać pożywienie tym bardziej, że zaraz po katastrofie władze podwyższyły normy skażenia radioaktywnego dopuszczalne w żywności. Radioaktywne substancje natomiast kumulują się w organizmie z biegiem czasu i prędzej czy później mogą stać się przyczyną nowotworu lub innej choroby. Osobom, które przebywają w tym kraju lub się tam wybierają polecamy kilka stron, gdzie można zasięgnąć niezbędnych informacji:

Osobom posługującym się językiem angielskim polecamy Facebookowy profil z aktualnościami i przydatnymi linkami:

O podstawowych zasadach i pojęciach można natomiast przeczytać tutaj:

Dla osób posługujących się językiem japońskim:

Informacje o konkretnych rodzajach produktów:

Aeon: Japoński market jak Carrefour, Tesco, itp.

Catalog House: generalnie to sklep internetowy, ale też jest fizyczny sklep w Shinjuku

WhiteFood: sklep internetowy

GreenPeace Japonia:

Bazy danych:

Ministerstwo Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej 

Japoński burmistrz oferuje dzieciom z Fukushimy nowy dom w swoim mieście

Japoński burmistrz i jednocześnie lekarz  - doktor Akira Sugenoya - zaoferował dzieciom z Fukushimy możliwość przeniesienia się ze skażonych radioaktywnie terenów do zarządzanego przez siebie miasta - Matsumoto. Sugenoya, który wykonał wiele operacji ratujących życie u dzieci dotkniętych nowotworami po katastrofie czarnobylskiej, chce w ten sposób uchronić dzieci z Fukushimy przed chorobami wywołanymi przez promieniowanie.

Dzięki inicjatywie burmistrza od nowego roku szkolnego - od kwietnia 2014 roku - rodzice z Fukushimy będą mogli posłać swoje dzieci do szkoły w Matsumoto. Na ten cel miasto wyda 1,4 miliona jenów, które pokryją koszty zakwaterowania i zapewnienia opieki dzieciom. Rodzice będą musieli pokryć koszty posiłków i innych wydatków.

tony cassidy z Nottingham, CC-BY-SA-2.0

Lekarz w następujący sposób uzasadnił swoją decyzję dla Associated Press: "Jeśli moje obawy okażą się bezpodstawne, to nic nie mogłoby być lepszą wiadomością. Ale jeśli staną się rzeczywistością, to wtedy będzie za późno".

Sugenoya jest krytyczny w stosunku do decyzji władz dotyczących radzenia sobie ze skutkami katastrofy.

Po katastrofie w Czarnobylu założył specjalny fundusz, dzięki któremu lekarze z Ukrainy i Białorusi mogą przyjeżdżać do Japonii na dokształcanie w zakresie leczenia raka tarczycy.

Japan mayor offers Fukushima kids home in his town


Katastrofa jądrowa w Fukushimie: chronologiczny zapis wydarzeń

Profesor Hiroaki Koide z Uniwersytetu Kioto komentuje szczegółowo, jaki był przebieg katastrofy jądrowej w Fukushimie:


Emisje filmów związanych z Fukushimą na Festiwalu Filmowym Pięć Smaków w Warszawie

Zachęcamy do udziału w bezpłatnym pokazie filmów dokumentalnych związanych z Fukushimą, który odbędzie się 6 listopada o 18.00 w Warszawie w ramach Festiwalu Filmowego Pięć Smaków w Klubie Południk Zero przy ul. Wilczej 25.

Film "A2-B-C" opowiada o badaniach tarczycy u dzieci z Fukushimy natomiast dokument "Pełzająca elektrownia atomowa" prezentuje sytuację mieszkańców wietnamskiej wioski, w której elektrownia jądrowa ma dopiero zostać wybudowana i porównuje ją do obecnego położenia mieszkańców Fukushimy. Wprowadzenie do obu filmów wygłosi autor artykułów na temat energetyki jądrowej w Japonii - Yasuhiro Igarashi.


Ian Thomas Ash, autor filmu 'A2 - B- C ’, będzie również obecny na spotkaniu. Chętnie odpowie na pytania oraz zgodnie ze swoim zwyczajem jak po każdym festiwalu, nagra wiadomości od wszystkich chętnych, którzy chcieliby podzielić się swoimi odczuciami i przekaże je matkom z filmu, mieszkającym w Japonii.

Szczegółowe informacje o projekcjach:



Sześciu pracowników elektrowni Fukushima I oblanych radioaktywną wodą

Sześciu pracowników zniszczonej elektrowni Fukushima Daiichi zostało oblanych radioaktywną wodą - poinformowała firma TEPCO.

W czasie wypadku pracownicy rozmontowywali rurę przymocowaną do systemu oczyszczania wody ze skażenia radioaktywnego.

W ciągu ostatnich miesięcy do wiadomości publicznej podane zostały liczne przypadki wycieków radioaktywnej wody z różnych obiektów na terenie elektrowni.

Przewodniczący japońskiej agencji kontroli jądrowej Shunichi Tanaka skomentował wypadek i dawki promieniowania przyjęte przez pracowników: "To poważna kwestia, że jest to kolejny problem spowodowany przez niedbalstwo, ale nie uważam, żeby była to poważnie problematyczna (seriously troubling) dawka promieniowania".


Według TEPCO woda nie miała kontaktu z twarzami pracowników, co zmniejsza prawdopodobieństwo wchłonięcia radioaktywnych cząstek, jeszcze bardziej niebezpiecznego dla zdrowia niż oddziaływanie promieniowania z zewnątrz.

Na początku tego tygodnia z kolei okazało się, że jeden z pracowników przypadkowo wyłączył zasilanie pomp zapewniających stałą temperaturę reaktorów.

Six Fukushima workers doused with radioactive water

Olimpiada w Tokio może okazać się niemożliwa na skutek radioaktywnego skażenia - mówi profesor z Japonii

Po tym jak Tokio zostało wybrane na gospodarza Igrzysk Olimpijskich w 2020 roku nie cichnie krytyka ze strony obserwatorów katastrofy jądrowej, którzy ostrzegają, że skażenie i nieprzewidywalność sytuacji w Fukushimie może zagrozić olimpiadzie.

Wśród nich jest także profesor Robert Jacobs z Uniwesrytetu Pokoju w Hiroszimie. W wywiadzie dla Russia Today profesor mówi, że apel o zagraniczną pomoc ze strony Japonii jest dowodem na ogrom tragedii, skoro Japończycy nie są w stanie sami sobie z nią poradzić. Sytuacja w Fukushimie jest bezprecedensowa: "Tak bezprecedensowa, że nie ma rozwiązania". Profesor mówi o licznych problemach w zniszczonej elektrowni i wątpi w to, żeby udało się znaleźć i zabezpieczyć paliwo jądrowe znajdujące się w tej chwili prawdopodobnie pod reaktorami. Proces ten, nawet z udziałem zagranicznych ekspertów, potrwa dekady.



Profesor przypomina, że radioaktywny cez jest znajdowany w moczu dzieci z Fukushimy i Tokio, i że cały czas są one narażone na promieniowanie. 

"Nie ma powodu, żeby wierzyć, że [katastrofa] zostanie opanowana do 2020 roku (...) Nie ma wątpliwości, że do tego czasu wyciek będzie trwał" - mówi profesor Jacobs - "To co się dzieje w Fukushimie jest katastrofalnym problemem, który nie skończy się w najbliższym czasie i pozostanie strasznym zagrożeniem dla ludności Japonii i całego świata, dopóki trwać będą radioaktywne emisje do oceanu i ekosystemu".


Japoński dziennik: Wysokie promieniowanie w potencjalnych obiektach olimpijskich

Jeden z najpopularniejszych japońskich dzienników "Asahi Shimbun" informuje o wysokim poziomie promieniowania w obiektach sportowych, które potencjalnie zostaną wykorzystane podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 2020 roku. 

Grupa obywateli zmierzyła wysoki poziom radiacji w pobliżu obiektów sportowych, jednak władze regionu stołecznego Tokio podważają pomiary, a Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie wykazał nimi zainteresowania.


Obywatele mówią, że poziom promieniowania w tych miejscach przekracza dopuszczone przez władze metropolii normy i kwalifikuje je do prac dekontaminacyjnych.

Gazeta przytacza także opinię profesora Uniwersytetu Nihon Kunikazu Noguchi - specjalisty ds. ochrony przed promieniowaniem: "Nie ma wątpliwości, że niektóre obiekty olimpijskie z większym niż normalnie promieniowaniem w powietrzu, zostały skażone".

Według profesora Noguchi materiał radioaktywny rozprzestrzenił się na obszarze Tokio: "Zarówno w regionie Tohoku jak i Kanto jesteśmy na etapie przechodzenia od sytuacji kryzysowej do normalnej. Podstawowa zasada jest taka, że aby jak najszybciej powrócić do normalnej sytuacji należy przeprowadzić prace dekontaminacyjne na terenie, gdzie skażenie wynosi ponad 0,23 mikrosiwerty na godzinę.

Profesor Noguchi uważa, że Japonia powinna poinformować świat o tym, jaki jest poziom promieniowania w obiektach olimpijskich.

http://ajw.asahi.com/article/0311disaster/fukushima/AJ201310080051

Pracownica japońskiej agencji kontroli jądrowej: TEPCO brakuje podstawowej wiedzy na temat radiacji

Po raz kolejny firma TEPCO podała nieprawdziwą informację dotyczącą elektrowni Fukushima Daiichi. Firma podała, że na terenie obiektu doszło do kolejnego radioaktywnego wycieku. Woda, która zawierała radioaktywny stront i tryt miała według TEPCO 200,000 Bq/litr - ilość 6,700 razy przekraczającą dopuszczalny limit 30 Bq/litr. Tymczasem faktycznie wysokość promieniowania wynosiła 580,000 Bq/litr.



Urzędniczka japońskiej agencji kontroli jądrowej - radiolożka Kayoko Nakamura skrytykowała TEPCO: "Jeśli chodzi o pracowników TEPCO zajmujących się monitorowaniem skażonej wody i morza, to wydaje się, że brakuje im podstawowej wiedzy na temat promieniowania. Naprawdę myślę, że powinni zdobyć odpowiednią wiedzę do wykonywania tej pracy".

Fukushima leak is much more radioactive than Tepco claimed — Almost 20,000 times the legal limit flowed into ocean — Nuclear Official: “They seem to lack even the most basic knowledge about radiation”

Japońska sieć fast-foodów będzie korzystać z żywności uprawianej w Fukushimie

Popularna japońska sieć restauracji fast-foodowych Yoshinoya zamierza wykorzystywać w swoim menu produkty żywnościowe uprawiane w Fukushimie.

Yoshinoya współpracuje z rolnikami z miasta Shirakawa znajdującego się w odległości 80 km od elektrowni Fukushima Daiichi, z której cały czas trwa emisja substancji radioaktywnych. Na polach mają być uprawiane takie warzywa jak kapusta czy cebula.

 MASA, 
Firma ogłosiła, że będzie poddawała swoje produkty ścisłej kontroli radiologicznej.

Rolnicy z Fukushimy mają trudności ze zbytem swoich towarów z powodu radioaktywnego skażenia w prefekturze wywołanego emisjami radioaktywnymi ze zniszczonej elektrowni atomowej.


Fast-food chain Yoshinoya to farm ingredients in Fukushima

TEPCO zapewni w zimie co najmniej 10-procentową nadwyżkę energii bez atomu

Z danych ujawnionych przez TEPCO wynika, że firma zapewni co najmniej 10% nadwyżkę energii podczas zbliżającej się zimy przy wyłączonych wszystkich elektrowniach atomowych.

Ocenia się, że w styczniu i lutym firma będzie miała 10-12 procentową nadwyżkę energii. Oprócz tego będzie istniała możliwość przekazywania energii przez innych japońskich operatorów.


Zwolennicy energetyki atomowej w Japonii argumentują, że gospodarce grożą niedobory energii. Dotychczas jednak kraj bardzo dobrze radził sobie ze wzmożonym zapotrzebowaniem na energię przy wyłącznych wszystkich elektrowniach atomowych.

There will be over 10% reserved capacity of electricity this winter even without nuclear power

Były premier Japonii o Abe: Musi natychmiast zrezygnować z atomu

Były premier Japonii Junichiro Koizumi wyraził opinię, że Japonia powinna jak najszybciej odejść od energetyki jądrowej. Na kolacji z liderami politycznych 27 września Koizumi powiedział, że to na obecnym premierze Shinzo Abe spoczywa odpowiedzialność za podjęcie decyzji o odejściu od atomu.

Za kilka dekad będę już martwy i mogę nie zobaczyć Japonii bez elektrowni atomowych. Zrealizowanie tego scenariusza to to, co powinien zrobić prawdziwy mąż stanu" - mówił były premier.



Koizumi powiedział, że problem jest tym bardziej palący, że kraj boryka się z problemem składowania zużytego paliwa jądrowego. Kontynuacja programu atomowego wzmaga ilość odpadów jądrowych.

Former Japan PM Koizumi urges Abe to push for zero nuclear power immediately


Były prezes amerykańskiej agencji kontroli jądrowej: Świat musi rozważyć odejście od atomu

Przebywający w Japonii były prezes amerykańskiej Komisji Regulacji Jądrowej (NRC) Gregory Jaczko powiedział, że katastrofa jądrowa w Fukushimie każe poważnie przyjrzeć się kwestiom bezpieczeństwa elektrowni atomowych, a świat powinien zastanowić się nad odejściem od energetyki jądrowej.

"Kiedy patrzy się na to, co stało się na terenach wokół Fukushma Daiichi, to jest po prostu nie do zaakceptowania" - mówił Jaczko odnosząc się do faktu, że dziesiątek tysięcy ludzi nie może powrócić do swoich domów z powodu radioaktywnego skażenia.



Na spotkaniu w Klubie Zagranicznych Korespondentów w Tokio Jaczko powiedział, że korzystanie z energii jądrowej jest szczególnie ryzykowane dla Japonii, gdzie zdarzają się silne trzęsienia ziemi i tsunami, a dopóki nie zostanie opracowana technologia, która całkowicie wyeliminuje zagrożenie dla obiektów jądrowych ze strony sił natury, Japonia nie powinna z nich korzystać. Uważa jednak, że wynalezienie technologii, która wiązałaby się z zerowym ryzykiem jest niemożliwe. Wyraził nadzieję, że Japończycy włożą wysiłek w to, żeby zapewnić możliwość funkcjonowania kraju bez energetyki jądrowej. "Myślę, że naród japoński ma możliwości, żeby to osiągnąć" - mówił Jaczko.

Były amerykański urzędnik podkreślił, że ważne jest, aby opinia publiczna brała aktywny udział w procesie rozpatrywania wniosków o restarty elektrowni atomowych złożone do japońskiej agencji kontroli jądrowej.

Jaczko odniósł się też do kwestii radioaktywnych wycieków z elektrowni Fukushima Daiichi. Powiedział, że od początku wiadomo było, że pojawi się problem wycieków radioaktywnych, a TEPCO i władze działały niezwykle opieszale w powstrzymaniu wycieków.

Gregory Jaczko był prezesem Komisji Regulacji Jądrowej (NRC) do lipca 2012 roku. Po katastrofie jądrowej w Fukushimie zmienił swoje podejście do energetyki jądrowej i zaczął krytycznie patrzeć na kwestie bezpieczeństwa w przemyśle jądrowym, co uważa się za przyczynę, która zmusiła go do rezygnacji ze stanowiska. 

W maju 2013 roku Jaczko powiedział, że wszystkie amerykańskie reaktory jądrowe powinny zostać wyłączone, ponieważ nie spełniają norm bezpieczeństwa.


Ex-top U.S. nuclear regulator counsels end to atomic power


Burmistrz Tokio zaprzecza deklaracji premiera że sytuacja w Fukushimie jest pod kontrolą

Burmistrz Tokio - Naoki Inose zaprzeczył deklaracji, którą premier Japonii Shinzo Abe wygłosił przed Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim o tym, że sytuacja w zniszczonej elektrowni Fukushima Daiichi "jest pod kontrolą". W wypowiedzi dla dziennikarzy Inose odnosząc się do radioaktywnych wycieków z elektrowni powiedział, że "niekoniecznie są pod kontrolą".

Burmistrz powiedział: "Rząd musi uznać, że to jest problem ogólnonarodowy, żebyśmy mogli znaleźć rozwiązanie".

Naoki Inose
Na kilka godzin przed ogłoszeniem miasta-gospodarza Igrzysk Olimpijskich w 2020 roku Shinzo Abe specjalnie przyleciał do Buenos Aires, by wygłosić przemowę przed MKO po angielsku. Zapewniał, że problem skażenia radioaktywnego jest ograniczony do terenu elektrowni, że skażenie nie dotyczy stolicy i obiecał, że nie będzie dotyczyć Tokio.

Inose jest już drugą osobą, która podważyła słowa premiera. Wcześniej zrobił to pracownik TEPCO wysokiego szczebla - Kazuhiko Yamashita, który także powiedział, że sytuacja "nie jest pod kontrolą".  

Tokyo governor contradicts PM's claim that Fukushima is 'under control'

Petycja do władz Japonii o podjęcie natychmiastowych działań w sprawie radioaktywnych emisji z Fukushimy

Pilna międzynarodowa petycja wzywająca do natychmiastowych działań w sprawie niekontrolowanych emisji radioaktywnych z Fukushimy.


Adresaci:

Premier Japonii: Sinzo Abe
Minister Gospodarki, Handlu i Przemysłu: Toshimitsu Motegi
Przewodniczący Agencji Regulacji Jądrowej: Shunichi Tanaka

  • To nie jest dobry czas dla Japonii, by restartować elektrownie jądrowe czy eksportować technologię jądrową.
  • Ocean - źródło życia, nie powinien być dalej zanieczyszczany.


Kierujemy tę petycję do rządu Japonii i powiązanych z nim organizacji, by wzięły na siebie następujące zobowiązania:

1. Wyjaśnienie kwestii odpowiedzialności japońskiego rządu co do radioaktywnych emisji do oceanu. Skoncentrowanie się całkowicie na rozwiązaniu problemu i zawieszenie wszelkiej działalności, której celem jest restart reaktorów jądrowych w Japonii i eksport reaktorów do innych krajów. Nowe regulacje, wprowadzone po katastrofie w Fukushimie, nie biorą pod uwagę możliwości wystąpienia niekontrolowanych emisji radioaktywnych do oceanu. Przedstawianie wniosków o restart elektrowni jądrowych w tej sytuacji w Japonii w tych warunkach może skutkować dodatkowymi, niekontrolowanymi wyciekami radioaktywnymi i musi zostać zawieszone.
2. Dołożenie wszelkich starań, by zapobiec dalszemu skażeniu oceanu. Zainstalowanie zbiorników do składowania skażonej wody, które są mocne i trwałe, by zapobiec wyciekom. Celowe opróżnianie zawartości zbiorników ze skażoną wodą do oceanu w żadnym wypadku nie powinno być dopuszczalne.
3. Połączenie wiedzy niezależnych ekspertów z Japonii i zagranicy, i zapewnienie wdrożenia ich zaleceń.
4. Zapewnienie przejrzystości. Upublicznienie wszystkich spotkań rządowych dotyczących tej kwestii, włączając w to spotkania Komitetu ds. Przeciwdziałania Wyciekom Radioaktywnym Ministerstwa Gospodarki, Handlu i Przemysłu. Umożliwienie natychmiastowej oceny opinii publicznej na temat zaproponowanej strategii ściany lodu.
5. Wycofanie następującego oświadczenia premiera Shinzo Abe, które wypowiedział przed Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim: "Sytuacja jest pod kontrolą". "Oddziaływanie radioaktywnych wycieków jest ograniczone do portu elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi". 



--------------------------------------------------------------------------------
Niekontrolowane wycieki substancji radioaktywnych do środowiska morskiego w następstwie wypadku elektrowni atomowej Fukushima Daiichi firmy TEPCO, są alarmujące. Jest kluczowe, by przedsięwziąć natychmiastowe środki, by powstrzymać wycieki skażonych wód gruntowych i poradzić sobie z silnym skażeniem wyciekającym ze zbiorników.

Sytuacja jest tak poważna, że można prawie powiedzieć, że kolejny poważny wypadek się wydarzył. Działania zaradcze, by skutecznie powstrzymać wyciek wody używanej do schładzania roztopionego paliwa pozostającego w reaktorach, dopiero mają zostać podjęte. Istnieją poważne wątpliwości co do technicznej i ekonomicznej skuteczności zaproponowanej strategii ściany lodu.

Ocean, źródło życia, nie może być zanieczyszczany dalej. To poważna kwestia międzynarodowa. Ci, którzy opierają swój byt na rybołówstwie podnoszą głos w gniewie przeciw temu skażeniu oceanu.

To oczywiste, że TEPCO nie jest w stanie poradzić sobie z tą sytuacją. Ale japoński rząd nie angażuje się w piętrzące się problemy. Zamiast tego agencja kontroli jądrowej angażuje swój personel w rozpatrywanie wniosków o restart elektrowni jądrowych od firm energetycznych. Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu kontynuuje organizację zamkniętych, tajnych spotkań z przedstawicielami przemysłu zapewniając im przestrzeń do lobbowania w sprawie kontraktów. Dodatkowo premier Abe lata po całym świecie występując w roli głównego sprzedawcy eksportującego japońskie reaktory jądrowe.

Żeby zmierzyć się z tą sytuacją rząd musi działać aktywnie opierając się na międzynarodowych ekspertyzach i skierować maksimum wysiłku, by zapobiec dalszym emisjom radioaktywnym do oceanu.

Rozważane jest spuszczenie części radioaktywnej wody do oceanu. Trzeba tego uniknąć za wszelką cenę. Nie może być celowej emisji do Pacyfiku. 

To nie jest właściwy czas dla Japonii, by restartować elektrownie jądrowe czy eksportować technologię jądrową.

Podczas prezentacji przed Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim premier Shinzo Abe oświadczył odnosząc się do kwestii radioaktywnych wycieków, że "Sytuacja jest pod kontrolą". "Oddziaływanie radioaktywnych wycieków jest ograniczone do portu elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi". Wręcz przeciwnie - skażona woda nadal codziennie wpływa do oceanu, rządowe działania, by poradzić sobie z problemem są żałośnie nieadekwatne, a skala oddziaływania niekontrolowanych, radioaktywnych wycieków nie jest znana. Zatem twierdzenia premiera Abe nie mają podstaw.

Organizacje nawołujące do podpisywania petycji:

Green Action, Greenpeace Japan, FoE Japan, Mihama-no-Kai, Fukuro-no-Kai, Lawsuit Group to Shut Down the Ohi Nuclear Power Plant, The Nuclear Regulation Authority Citizen Watchdog, Peace Boat, No Nukes Asia Actions, No Nukes Asia Forum Japan

TEPCO zapłaciło za stworzenie czarnej listy osób z showbiznesu przeciwnych energetyce jądrowej

Według znanego japońskiego reżysera filmów dokumentalnych firma TEPCO - operator zniszczonej elektrowni Fukushima Daiichi - zamówiła sporządzenie listy aktorów i muzyków sprzeciwiających się energetyce jądrowej.

W japońskich mediach istnieje poważny problem uzależnienia mediów od reklamodawców, w tym od firm energetycznych, które od lat zamieszczają tam reklamy i kampanie projądrowe.

Taro Yamamoto
Popularny japoński aktor Taro Yamamoto stracił rolę w telenoweli i pracę w programie telewizyjnym po tym jak przyłączył się do antyatomowych protestów. Aktor publicznie skrytykował podwyższenie po katastrofie jądrowej dopuszczalnej normy promieniowania dla ludności cywilnej z 1 do 20 mSv rocznie, którą zostały objęte także dzieci. Dawka ta jest stosowana dla pracowników elektrowni jądrowych w Europie.

Yamamoto postanowił się zaangażować w politykę i w parlamencie upominać o los mieszkańców Fukushimy. Pomimo że nie jest związany z żadną partią polityczną udało mu się zdobyć mandat do wyższej izby parlamentu w lipcowych wyborach. Został zaproszony do telewizji Yomiuri, gdzie zapytano go o jego stanowisko w sprawie kryzysu jądrowego. Prowadzący program zapewniał, że aktor będzie miał określoną ilość czasu na wypowiedź, jednak przed upływem czasu jego wypowiedź na temat podwyższonej dawki promieniowania została przerwana przez reklamę.

According to a well-known Japanese documentary maker, TEPCO paid for the creation of a blacklist of actors and musicians who are against the nuclear industry.

TEPCO przy aprobacie rządu opóźniało tamowanie radioaktywnego wycieku w Fukushimie w obawie przed bankructwem

Operator elektrowni Fukushima Daiichi - firma TEPCO wstrzymywała inwestycje, które miały zapobiec rozprzestrzenianiu się radioaktywnej wody w 2011 roku, bo obawiała się, że wydanie dużych sum pieniędzy spowoduje jej bankructwo - wynika z ustaleń japońskiego dziennika "Asahi Shimbun".

Członkowie ówczesnego rządu, wśród których był Banri Kaieda - ówczesny minister gospodarki, a obecnie lider Demokratycznej Partii Japonii byli świadomi tego, że firma opóźnia działania w sprawie wycieków radioaktywnej wody.

Siedziba TEPCO, ↑PON, GFDL画像
W maju 2011 roku inny członek administracji - Sumio Mabuchi zaproponował zamontowanie nieprzepuszczalnego muru ze stali wokół budynków elektrowni. TEPCO oszacowało wtedy, że kosztowałoby to 100 miliardów jenów (miliard dolarów). Członek zarządu firmy miał wtedy powiedzieć: "Jeśli uwzględnilibyśmy koszt budowy wynoszący 100 miliardów jenów, to rynek uznałby nas za firmę na skraju bankructwa". Równocześnie firma poprosiła przedstawicieli rządu, by nie informowali opinii publicznej o koszcie i szczegółach projektu.

Ówczesny gabinet nie zdecydował się także na finansowe wsparcie projektu wychodząc z założenia, że to TEPCO ponosi odpowiedzialność za rozwój wypadków w obiekcie.

Rząd miał na uwadze także konieczność wypłaty odszkodowań przez TEPCO oraz zapłaty pracownikom firmy. Dlatego też minister Kaieda ogłosił, że projekt nie jest celem długofalowym i będzie rozważany dopiero od następnego roku.

Sakae Muto, zastępca prezesa firmy w tym czasie, złożył wtedy ustne zapewnienie, że prace nad ścianą zostaną niezwłocznie rozpoczęte. Nie została ona jednak zbudowana.

Poszkodowani w katastrofie jądrowej, którzy pozwali TEPCO dotarli do wewnętrznego dokumentu firmy, w którym napisano: "Istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że rynek dojdzie do wniosku, że zmierzamy w  stronę licznych długów. To jest coś, czego z pewnością musimy uniknąć".

TEPCO delayed tackling radioactive water in 2011 due to bankruptcy fears